Blog > Komentarze do wpisu

"Rossijskaja Gazieta" - głowa państwa polskiego wystąpił przeciwko rządowi.

Prezydent Polski Andrzej Duda, pisze w portalu Rossijskaja Gazieta Ariadna Rokossowska, po tygodniu akcji protestów w całej Polsce i zagrożeniu sankcjami ze strony Komisji Europejskiej, zawetował dwa spośród trzech skandalicznych dokumentów reformy sądów.

Stało się coś niesamowitego, zaznacza autorka, tworzony zgodnie z pomysłem partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość i jej szefa ekspremiera Jarosława Kaczyńskiego mechanizm reformowania Polski nie powiódł się. Następnie A. Rokossowska przypomina, że w ubiegłym tygodniu obie izby polskiego parlamentu przyjęły nowe ustawy o pracy sądów, sposobie formowania Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Następnie dokumenty, które faktycznie podporządkowują władze sądowe partii rządzącej, legły na stole prezydenta Dudy, wybranego na to stanowisko dzięki tej formacji politycznej.

Jednak prezydent, wbrew zwyczajowi, podpisał tylko jeden z trzech dokumentów, podkreśla autorka.

Następnie Ariadna Rokossowska uwypukla niektóre tezy prezydenckiego orędzia. Przywódca państwa, obiecał  nałożyć weto na dwie ustawy, gdyż, tu autorka cytuje słowa prezydenta "nie ma u nas tradycji, żeby prokurator generalny w jakikolwiek sposób mógł ingerować w pracę Sądu Najwyższego" i dalej "ubolewam nad tym, że projekt ustawy o Sądzie Najwyższym  przed jego złożeniem w Sejmie nie był mi przedstawiony jako prezydentowi RP, i że nie mogłem odbyć w tej sprawie konsultacji".

Nie wiadomo, zastanawia się publicystka, co szczególnego doprowadziło prezydenta do tak nieoczekiwanego kroku. Możliwe, że problem tkwi w groźbach Komisji Europejskiej wprowadzenia sankcji przeciwko Polsce za naruszenie zasad demokracji i państwa prawa, nagłośnionych przez pierwszego jej wiceprzewodniczacego Fransa Timmermansa, albo w interwencji wpływowych polityków europejskich, zwłaszcza niemieckich. Faktem jest, że jedną z tych ustaw, o pracy sądów, prezydent zamierza podpisać. A to jest ten szczególny dokument, który uderzy w dziesiątki tysięcy ludzi, wychodzących na demonstracje przez cały ubiegły tydzień.

 

 

 

 

 

 

 


środa, 26 lipca 2017, jjpk

Polecane wpisy