Blog > Komentarze do wpisu

Stały wzrost tylko w fantazjach urzędników.

Już na wstępie publikacji Niezawisimoj Gaziety, pod wiele znaczącym tytułem Stały wzrost tylko w fantazjach urzędników, autor - Michaił S. pisze, iż trzeci tydzień listopada bieżącego roku był okresem statystycznych rozczarowań. Zaczął się od tego, że Rosstat opublikował bardzo skromna ocenę rocznego wzrostu PKB, zdecydowanie nie odpowiada oczekiwaniom rządu FR. Indeks fizycznej wielkości ogółu wewnętrznej produkcji w III kwartale 2017 r. w porównaniu do analogicznego okresu 2016 r. roku, według wstępnej oceny wyniósł 101,8% - zakomunikował, cytowany przez autora, Rosstat. To zaś oznacza, że obietnice szefa ministerstwa rozwoju gospodarczego i premiera o wzroście powyżej dwóch procent najprawdopodobniej pozostaną tylko obietnicami.

Rosstat, czytamy dalej, zadziwił również kolejnym raportem, w którym poinformował o spadku produkcji przemysłowej w październiku. Nieoczekujący takiej nowiny określili dane Rosstatu jako szokujące. Rzeczywiście po jawnym zahamowaniu w przemyśle, opowiadać o ożywieniu gospodarczym będzie już niewygodnie.

Ujemną dynamikę wzrostu faktycznie pokazały wszystkie komponenty indeksu produkcji, odnotowuje Reuters. W wydobyciu minerałów spadek, drugi miesiąc z rzędu, wynosi 0,1%.. Takie zmniejszenie produkcji jest związane z  międzynarodowym porozumieniem o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej OPEC+. W ubiegłym roku, w okresie wrzesień - grudzień, w przeddzień zawarcia paktu, wydobycie sięgało rekordowo wysokich wartości.

Z kolei eks szef departamentu prognozowania makroekonomicznego rozwoju gospodarczego poinformował, iż w październiku 2017 r. wielkość produkcji gałęzi przemysłu przetwórczego była poniżej ubiegłorocznego poziomu. Według jego ocen spadek wynosi ponad jeden procent. Przemysł przetwórczy ciągnie w doł przede wszystkim produkcja materiałów budowlanych, przetwórstwo ropy naftowej oraz pojedyncze pozycje budowy maszyn, mówi ekspert.

Jednak w ciągu 10 miesięcy szereg wskaźników wzrosło bardzo przyzwoicie. Produkcja samochodów osobowych wzrosła o 23,1%, autobusów - 12,3%, samochodów ciężarowych - 14,5% i wynosi 127 tys. pojazdów. Wydobycie gazu wzrosło o 12%, węgla - 7,2%. Produkcja mięsa zwiększyła się o 7,9%, a produkcja nieratyfikowanego oleju słonecznikowego o 15%. Ogółem w okresie styczeń - październik 2017 r. produkcja przemysłowa wzrosła o 1,6%.

Następnie autor artykułu przytacza wypowiedź szefowej Banku Centralnego, która przyznała, że żadnego dwuprocentowego wzrostu BKB w tym roku nie będzie. Oczekujemy, iż ogółem w 2017 r. roczne tempo wzrostu PKB wyniesie 1,8%. Z jednej strony jest to bezsprzecznie pozytywny fakt, gospodarka odbudowuje się szybciej niż wielu oczekiwało, podkreśla ona, i zaznacza, że z drugiej strony taki wzrost oznacza, że okres odbudowy dobiega końca. 

Dalej publicysta pisze: wielu ekonomistów ukazuje, iż  problem jest nie tyle w wahaniach bieżących makrowskaźników, ile w braku pozytywnych zmian strukturalnych, bez których systematyczny wzrost jest niemożliwy. Kamień węgielny dalszego wzrostu gospodarczego - zrównoważony rozwój, który określa się jego jakością. Analiza zmian strukturalnych, składających się na wzrost jest o wiele bogatsza od oceny jego ilościowych danych - czytamy w raporcie Centrum Rozwoju Wyższej Szkoły Ekonomicznej.

Ekonomika wewnętrzna kontynuuje finansowanie w pozostałym świecie. Czyste kredytowanie ocenia się na 0,7 % PKB (nieco wyżej niż w poprzednim roku). Giełda zwiększyła (w ślad za wzrostem PKB) swój udział w finansowaniu gospodarki narodowej, ale w perspektywie substytucja długotrwałych zasobów inwestycyjnych krótkimi zwiększa podatność gospodarki na wstrząsy zewnętrzne, odnotowują w Centrum Rozwoju.

 

 

 

 

 

 

 

 



niedziela, 26 listopada 2017, jjpk

Polecane wpisy