RSS
niedziela, 11 lutego 2018

Anna K.  w portalu Ekspert. ru opublikowała, na początku pierwszej dekady lutego, artykuł pt. Rosyjskie zboże podbija świat, mając problemy na zapleczu, w którym ukazuje ekspansję rosyjskich eksporterów zboża na rynkach światowych i związane z tym, trudne problemy wewnątrz kraju.

Autorka pisze: - według obliczeń centrum analitycznego SowEkon, na podstawie styczniowych danych Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC), Rosja w okresie 2017/2018 po raz pierwszy wyjdzie na drugie miejsce w świecie pod względem eksportu zboża. Organizacja podniosła ocenę eksportu rosyjskiego zboża (bez zbożopodobnych i produktów przetwórstwa zbożowego) o 1,7 mln. ton do 43,9 mln. ton.

Tym samym Rosja zepchnęła na trzecie miejsce Ukrainę, prognozę której obniżono o 1,5 mln. ton do 41 mln. ton. Liderem w światowym handlu zbożem (jak poprzednio) są USA, które w tym roku rolniczym eksportują 80,3 mln. ton zboża, z tego 47,7 mln. ton stanowi kukurydza. Rada także odnotowała, że w tm samym czasie Rosja zdecydowanie dominuje na światowym rynku pszenicy.

Po rozbiciu na kategorie można zauważyć, że większa część eksportu zboża z Rosji jest najwyższej jakości, gdy w tym samym czasie na rynek wewnętrzny dostarcza się zboże o najniższej jakości, a nawet pastewne, odnotowuje analityk  firmy Analityka Onłajn. Podstawowymi przyczynami, które sprawiły, iż Rosja zajęła drugie miejsce w światowym eksporcie ziarna są rekordowy urodzaj i przechodzące zapasy, co zapewniło wysoką ogólną wartość oferty. Zła pogoda w Centralnej Rosji w niewielkim stopniu wpłynęła na zbiory, gdyż główni eksporterzy są w innych regionach kraju.

Odnośnie pozycji na międzynarodowym rynku, to ministerstwo rolnictwa USA wcześniej zweryfikowało swoją prognozę na eksport pszenicy w bieżącym sezonie, podnosząc ją o 1,5 mln. tondo 35 mln. ton, przypomina cytowany uprzednio ekspert. Prognozy eksportu tej kultury z UE i Australii, zmniejszono o tą wartość, odpowiednio, do 27 mln. i 17,5 mln. ton.

Zastępowanie importu i sankcje doprowadziły do wzrostu wielkości rynku, który został zajęty produkcją z Rosji, osłabła pozycja najbardziej ważnych dla FR konkurentów: UE w  krajach Północnej i Zachodniej Afryki, Australii w krajach Południowo - Wschodniej i Południowej Azji, które w tym sezonie zwiększyły zakupy rosyjskiej pszenicy.

Następnym etapem, pisze dalej autorka, będzie zmiana paradygmaty zbożowych w stronę zwiększenia gatunków paszowych i rozwój produkcji mięsnej (wołowina), do czego potrzeba jeszcze kilku lat, a eksport wysokojakościowych odmian pszenicy będzie się zmniejszał w wyniku wzrostu popytu wewnętrznego.

Następnie Anna K. przytacza wypowiedź kolejnego analityka, który twierdzi, iż w eksporcie zboża z Rosji przecinają się bezprecedensowy sukces i wielkie problemy. Rekordowy wzrost eksportu był możliwy dzięki jednoczesnemu występowaniu dwóch czynników: bardzo dobrego urodzaju i niskiego kursu rubla. Ale jest i odwrotna strona tego medalu. Wielkie zbiory w Rosji obniżają światowe ceny co przynosi Rosji względnie mniejszy dochód z tony ziarna.

Rekordowy urodzaj, mówi inny cytowany ekspert, tworzy niemałe problemy wewnątrz kraju. W Rosji katastrofalnie nie starcza mocy na przechowywanie ziarna. Jego producenci nie mają komu dostarczać Nadmierna podaż naruszyła wewnętrzne ceny skupu. Rolnicy pracują na skraju opłacalności, a i to ze stratą, często z zagrożeniem bankructwa.

Wielki i strategiczny problem, mówi dalej ekspert, to mała ilość przedsiębiorstw przetwórstwa zboża. To bardzo pożądany proces - produkcja mąki, mieszanek paszowych oraz innych produktów wyższej redystrybucji. Ich sprzedaż w kraju i na eksport jest znacznie bardziej korzystna w porównaniu  z pierwotnym ziarnem. Potrzeby Rosji na artykuły przetwórstwa zboża są dalece nie zaspokajane przez producentów i przy tak wysokich zbiorach istnieje konieczność importu z innych krajów.

W zakończeniu, autorka publikacji Anna K., pisze, że Rosja będzie kontynuować poszerzanie geograficzne eksportu zboża, przypominając, iż wśród głównych kupców wysokie pozycje zajmują Turcja, Egipt i Bangladesz. A do zalet rosyjskiej pszenicy należy zaliczyć przede wszystkim wysoką jakość, którą kupcy preferują po tak niskiej cenie. A co się tyczy światowych cen, to na obecnym etapie sprzedawać na rynki światowe wygodnie: ceny eksportu w dolarach, w porównaniu do ubiegłego roku, wzrosły o 5-10% do 193 dol. za tonę pszenicy, przy czym wewnątrz FR ceny spadają, i dlatego teraz eksport będzie wzrastać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


środa, 24 stycznia 2018

W połowie bm. w portalu Russkaja Gazieta  Dmitrij G. zamieścił krótką publikację, w której poinformował, iż w Tamańskiej dywizji zakończyło się przezbrajanie na nowe czołgi T-72B3. Teraz załogi przyswajają sobie nowe wozy bojowe ma poligonie Ałabino pod Moskwą, przygotowując się do przyszłego konkursu międzynarodowego Biatlon Czołgów.

T-72B3 stanowi głęboką modernizację podstawowych czołgów bojowych sił zbrojnych Rosji T-72.

Modernizacja modelu bazowego do poziomu T-72B3 była prowadzona w Urałwagonzawodie. W listopadzie ubiegłego roku służba prasowa przedsiębiorstwa ujawniła pewne sekrety prowadzonych prac.

Unowocześnienie objęło wszystkie podstawowe systemy, a zmiany dotyczyły mobilności, ochrony i siły ogniowej.

Modernizacji T-72 poświęcony był także artykuł  T-72 - Drugie życie legendy, zamieszczony znacznie wcześniej (2016 r.) na stronach internetowych Niezawisimoj Gaziety, w którym czytamy: - w ramach modernizacji wdrożono nowy system kierowania ogniem, w skład którego wchodzą: nowoczesny termowizjer, zapewniający całodobowe wykrywanie, umiejscowienie i naprowadzanie na cel na odległość do 5 km., cyfrowy balistyczny kalkulator z kompletem czujników określających warunki meteorologiczne i topograficzne, zabezpieczający zautomatyzowany proces przygotowania do prowadzenia ognia oraz zwiększający precyzję strzelania. Na wyposażeniu czołgu jest także system broni precyzyjnej - kierowanego uzbrojenia, gwarantujący zniszczenie celu rakietą kierowaną, z miejsca i w ruchu, dniem i nocą na odległość do 5 km., z prawdopodobieństwem trafienia 100%. Czołg posiada również automat naprowadzania na cel, zapewniający precyzję strzelań i znacznie zmniejszający czas przygotowania do wystrzału.

Cyfrowa radiostacja T-72B3 zabezpiecza utajnioną, odporną na zakłócenia łączność w reżymie maskowania technicznego i zaprogramowanej zmiany częstotliwości.

Od 2014 r. czołg wyposażony jest w silnik W-92C2F o mocy 1300 KM. Jednocześnie prowadzone są prace nad zautomatyzowaniem procesu kontroli i kierowania układu napędowego i silnika. Kierowcy posiadają również kontroler kierowania układem bieżnym, ukazującym parametry na specjalnym monitorze.

Dla poprawy osłony przeciwpancernej, uwzględniono wnioski z analiz konfliktów zbrojnych ostatnich lat, ujawniających masowe wykorzystanie granatników przeciwpancernych i rakiet, w tym TOW-2., na czołgu ustanowiono dodatkowy komplet ochrony całkowitej, który łączy moduły bocznych projekcji wieży. Analogiczne moduły rozmieszczono na powierzchni ekranów burtowych ochrony dynamicznej oraz korpusu i wieży. Tak więc T-72B3 otrzymał efektywną wszechstronną osłonę, która pozwala znacznie zwiększać jego żywotność i skuteczność, tak w toku boju ogólnowojskowego, jak i w walce z masowym wykorzystaniem broni przeciwpancernej, np. w terenie zurbanizowanym.

Jednym z kierunków zmniejszenia wrażliwości czołgu jest zamontowanie systemu obrony aktywnej Arena-E, który wykrywa nadlatujące środki przeciwpancerne i specjalnym antypociskiem obronnym albo znacznie redukuje oddziaływanie, albo też całkowicie je niszczy.

W zakończeniu publikacji autor przypomina, że 2. Tamańska Dywizja Zmechanizowana wchodzi w skład 1. Armii Pancernej. Oprócz niej trzon 1. APanc. tworzą: - 4. Kantemirowska Dywizja Pancerna, 6. Częstochowska Samodzielna Brygada Pancerna, 27. Sewastopolska Samodzielna Brygada Zmechanizowana oraz inne związki taktyczne i jednostki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

 

 

 

 

 

 

 

 


wtorek, 16 stycznia 2018

W prawie każdym rosyjskim portalu internetowym ukazały się zestawienia najważniejszych wydarzeń 2017 r. Jednym z najbardziej interesujących jest publikacja Kseni A. na stronach Lenta.ru. Autorka wymieniła i uszeregowała pod względem znaczenia następujące, fakty polityczne ubiegłego roku:

1. "Ważnym jest nie tylko szumieć" - Putin ogłosił o uczestnictwie w wyborach prezydenckich w Gorkowskom Awtomobilnom Zawodie, i to zdaniem publicystki jest najważniejszym wydarzeniem politycznym 2017 r. Wątpliwości co do tego, że Putin zrezygnuje z z trzeciej kadencji nie było. Główna intryga tkwiła w dwóch pytaniach: gdzie? i kiedy? Odpowiedź zabrzmiała 6 grudnia w fabryce samochodów GAZ w Niżnym Nowogrodzie. Później na wielkiej konferencji prasowej Putin wyjaśnił, że przedstawił, podobnie jak w 2004 r. (dodaje autorka), swoją kandydaturę do głosowania jako osobę nie popieraną przez żaden blok polityczny, pozostawiając tym samym Jedyną Rosję na boku.A propos, sześć lat wstecz, przypomina Ksenia A., Putin był kandydatem partii władzy.

Konkurentów dla Putina nie ma, oświadczył, cytowany w artykule, jego sekretarz prasowy Dmitrij Pieskow. Na brak silnej opozycji lamentował i sam prezydent. Jego zdaniem istniejące siły opozycyjne nie są w stanie przedstawić pozytywnego i precyzyjnego programu: "ważnym jest nie tylko szumieć na placach", powiedział.

Mimo wszystko, o kandydowaniu z głową państwa zdecydowali: lider ŁDPR Władimir Żyrinowski, przewodniczący Komunistów Rosji Maksym Surajkin, prezenterka telewizyjna Ksenia Sobczak. KPFR nieoczekiwanie  zaproponowała dyrektora podmoskiewskiego kołchozu im. Lenina Pawła Grudinina. Sprawrosy (Sprawiedliwaja Rossija) idą do wyborów popierając kandydaturę Putina. Przedwyborcze turne zorganizował i opozycjonista Aleksiej Nawalny, którego Putin porównuje z byłym gruzińskim, a obecnie politykiem ukraińskim Michaiłem Saakaszwili.

2. Przeciwko wszystkim - Sobczak. Zgłoszenie kolejnej kandydatury do wyborów prezydenckich Kseni Sobczak to, zdaniem autorki, drugie pod względem ważności, wydarzenie polityczne ubiegłego roku. Celebrystka Ksenia Sobczak, odsłaniając prezydenckie ambicje w połowie października, przystąpiła do kampanii z głośnym hukiem - ogłosiła, że Krym jest ukraiński i poparła amerykańskie sankcje przeciwko otoczeniu Putina. Fantazjując jako głowa państwa o możliwych pierwszych dekretach, zaproponowała usunięcie ciała Lenina z Placu Czerwonego i otwarcie Kremla dla wszystkich chętnych. Socjolodzy jednak negatywnie oceniają szanse tej kandydatury na zwycięstwo: za dobry wybór prezenterki telewizyjnej uważa mniej niż 10% respondentów. Ponadto Sobczak, według własnych zapewnień, nie dąży do rządzenia krajem, a chce tylko akumulować nastroje w protesty społeczne. Uważa się, dodaje publicystka, iż sama Ksenia Sobczak sympatyzuje  z Nawalnym.

3. Do rangi wydarzenia roku autorka zaliczyła wystąpienia młodzieży sympatyzującej z Aleksiejem Nawalnym. Szkolny bunt - Nawalny wyprowadził młodzież na ulicę. Protestami młodzi ludzie rekompensują swoje seksualne niezadowolenie, uważa deputowany Dumy Państwowej Wasilij Miłonow. Pełnomocnik ds. dzieci i młodzieży w Moskwie Jewgienij Bunimowicz znalazł bardziej tradycyjne wyjaśnienie udziału młodzieży w mitingach, organizowanych przez Aleksieja Nawalnego: - brak dialogu ze starszymi.

Przyczyn masowych akcji protestacyjnych, zdaniem Kseni A., należy doszukiwać się w działalności Fundacji ds. Walki z Korupcją (FBK). Fundacja, w prowadzonym dochodzeniu wykazała, że jakoby do premiera Dmitrija Miedwiediewa należą jachty, rezydencje i winnice. Po incydencie działacze państwowi zwrócili uwagę, na powstałą izolację polityczną dorastającego pokolenia. Aby zrozumieć przyszłych wyborców w Dumie zorganizowano spotkanie z młodzieżą z udziałem 19. letniego wideoblogera Saszy Spilberga. Uświadamiając sobie, że wielu stronników Nawalnego aktywnie wykorzystuje internet, deputowani rzucili się przyswajania sobie sieci społecznościowych. Należy jednak zaznaczyć, dodaje publicystka, że nowe formy komunikacji i dialogu, w opinii socjologów, nie wnoszą wiele nowego.

4. Pogardzam tobą - Usmanow został blogerem. W tym przypadku konflikt Nawalny - Usmanow awansował, wg Lenty, na czwarte wydarzenie roku. Miliarder Aliszer Usmanow "napluł" na Nawalnego w maju. Jestem człowiekiem honoru - zaczął swoje wystąpienie biznesmen, przyczyną którego było, ukazane uprzednio dochodzenie FBK. W filmie On wam nie Dimon, twierdzi się, że Usmanow wzbogacił się dzięki powiązaniom z państwem. W szczególności, opozycjonista obwinił go wręczenie łapówki premierowi  D. Miedwiediewowi w formie przekazania Fundacji Socgosprojekt darowizny działki i gospodarstwa na Rublówce o ogólnej wartości 5 mld, rb. Później okazało się, że z Fundacją związany jest szkolny kolega Miedwiediewa. Do innych przestępstw przypisanych Usmanowi przez Nawalnego dodać trzeba także machinacje  z podatkami. To wszystko kłamstwa, odciął się nowy bloger, i dodał: - pluję na ciebie Aleksieju Nawalny.

5. Jestem winny w czymś innym - ministra posadzili za łapówkę. Były minister rozwoju gospodarczego Aleksiej Ulukajew szedł na końcową rozprawę sądową 15 grudnia, przygotowując się, zgodnie z własną oceną sytuacji, do długiego i szczęśliwego życia. Oczekiwał sprawiedliwości. Wyrok - 8 lat pozbawienia wolności w kolonii o zaostrzonym reżimie i wielomilionowa grzywna. Biorąc pod uwagę wysoką rangę urzędnika, jest to w rosyjskiej praktyce sądowej precedens. Sąd uznał go winnym przyjęcia łapówki w wysokości 2 mln. dol. Według wersji śledztwa w czasie szczytu BRJKS w październiku 2016 r. Ulukajew zażądał od szefa Rosnieftu Igora Sieczyna łapówki za zatwierdzenie transakcji prywatyzacji Basznieftu, a miesiąc później osobiście odebrał teczkę z pieniędzmi. Operacją zdemaskowania Ulukajewa osobiście kierował generał FSB Fieoktistow, właśnie on znalazł zażądaną przez ministra sumę. Ulukajew nie przyznaje się do winy i uważa całe wydarzenie za prowokację.

5. Za Matyldę spłonąć - deputowana ustąpiła balerynie. Wydarzenie ze świata kultury, premiera filmu, odnotowana, została przez publicystkę jako jeden z najistotniejszych faktów politycznych roku  Obrażanie uczuć religijnych, dyskredytowanie obrazu rosyjskiego cara to zasadnicze oskarżenia, które deputowana do Gosdumy Natalia Pokłońska zarzuciła filmowi Aleksieja Uczitiela Matylda. Parlamentarzystka nie rozumie jak można było przedstawić przyszłego imperatora Mikołaja II nie zakochanym w prawowitej żonie, a w balerynie, Nie mniej wstrząsnął nią wybór aktora do roli następcy tronu. Aby udowodnić przewrotność Niemca Larsa Edingera, była krymski prokurator wykonała wideokompilację scen "pornograficznych i antychrześcijańskich" z jego udziałem.

Jednocześnie deputowana szturmowała prokuraturę i MWD: w ciągu roku wysłała tam 40 petycji z żądaniem zakazu pokazu filmu. Dodać należy, żadnych naruszeń aktualnego ustawodawstwa w procesie tworzenia, finansowania i certyfikatu obrazu resort i tak nie wykrył. W Gosdumie, w zasadzie, nie popierali ekscytacji wokół filmu. Ponadto, po pokazie zamkniętym w GUMie, wielu kolegów Pokłońskiej uznało film za dobry i interesujący. Tego nie można powiedzieć o prawosławnych aktywistach. Tuż przed premierą, pisma zawierające groźby podpaleń, wybryków chuligańskich otrzymało setki kin. We wrześniu spłonął samochód adwokata reżyserki, Konstantina Dobrynina W miejscu incydentu były rozrzucone ulotki "za Matyldę palić". Także z powodu "porno Matyldy" nieznany osobnik samochodem staranował kino  w Jekaterynburgu. O podobnych epizodach wspomniała potem deputowana w wideo wystąpieniu skierowanym do gubernatora Jurija Czajki, aby w ten sposób uznać film za ekstremalny. Na podkreślenie zasługuje fakt, akcentuje publicystka, że Pokłońska kategorycznie odmówiła obejrzenia Matyldy, na walkę z którą straciła prawie rok.

 


 

 

 

 

 

 

 


czwartek, 28 grudnia 2017

Agencja informacyjna REGNUM, na podstawie danych przedstawionych przez dyrektora Gidromietcetrum  podczas konferencji prasowej w Moskwie, poinformowała, że w 2017 r. średnia temperatura powietrza w Rosji była najwyższa w całym okresie obserwacji meteorologicznej.

Według niego, pod względem ocieplenia 2017 r. pobił rekord ustanowiony w 2016 r.

Synoptycy oczekiwali, iż grudzień będzie mroźny jak przystało na zimę, ale tego nie było.

Meteorolodzy do grudnia podsumowali wyniki minionych 11 miesięcy 2017 r.  i wówczas okazało się, że temperatura była najwyższa w całym okresie obserwacji.

I tak, średnia temperatura obecnego grudnia w Moskwie prawie o 6 stopni przewyższa normę.

Szef Gidromietcentrum przypomniał także, że w ostatnich 130 latach obserwacji synoptycy sześć razy odnotowywali tak wysokie wskaźniki temperatury.

Powtarzalność nienaturalnie ciepłego grudnia zwiększyła się istotnie - zaznaczył dyrektor Centrum.

Jak uprzednio komunikowała IA REGNUM, uczeni uważają, że na świecie w najbliższych kilku latach globalne ocieplenie klimatu będzie kontynuowane, jednak nie doprowadzi to do topnienia lodowców na wielką skalę. Zamiast tego, po 2022 roku może nastąpić okres stopniowego ochłodzenia.

 

 

 

 


niedziela, 26 listopada 2017

Już na wstępie publikacji Niezawisimoj Gaziety, pod wiele znaczącym tytułem Stały wzrost tylko w fantazjach urzędników, autor - Michaił S. pisze, iż trzeci tydzień listopada bieżącego roku był okresem statystycznych rozczarowań. Zaczął się od tego, że Rosstat opublikował bardzo skromna ocenę rocznego wzrostu PKB, zdecydowanie nie odpowiada oczekiwaniom rządu FR. Indeks fizycznej wielkości ogółu wewnętrznej produkcji w III kwartale 2017 r. w porównaniu do analogicznego okresu 2016 r. roku, według wstępnej oceny wyniósł 101,8% - zakomunikował, cytowany przez autora, Rosstat. To zaś oznacza, że obietnice szefa ministerstwa rozwoju gospodarczego i premiera o wzroście powyżej dwóch procent najprawdopodobniej pozostaną tylko obietnicami.

Rosstat, czytamy dalej, zadziwił również kolejnym raportem, w którym poinformował o spadku produkcji przemysłowej w październiku. Nieoczekujący takiej nowiny określili dane Rosstatu jako szokujące. Rzeczywiście po jawnym zahamowaniu w przemyśle, opowiadać o ożywieniu gospodarczym będzie już niewygodnie.

Ujemną dynamikę wzrostu faktycznie pokazały wszystkie komponenty indeksu produkcji, odnotowuje Reuters. W wydobyciu minerałów spadek, drugi miesiąc z rzędu, wynosi 0,1%.. Takie zmniejszenie produkcji jest związane z  międzynarodowym porozumieniem o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej OPEC+. W ubiegłym roku, w okresie wrzesień - grudzień, w przeddzień zawarcia paktu, wydobycie sięgało rekordowo wysokich wartości.

Z kolei eks szef departamentu prognozowania makroekonomicznego rozwoju gospodarczego poinformował, iż w październiku 2017 r. wielkość produkcji gałęzi przemysłu przetwórczego była poniżej ubiegłorocznego poziomu. Według jego ocen spadek wynosi ponad jeden procent. Przemysł przetwórczy ciągnie w doł przede wszystkim produkcja materiałów budowlanych, przetwórstwo ropy naftowej oraz pojedyncze pozycje budowy maszyn, mówi ekspert.

Jednak w ciągu 10 miesięcy szereg wskaźników wzrosło bardzo przyzwoicie. Produkcja samochodów osobowych wzrosła o 23,1%, autobusów - 12,3%, samochodów ciężarowych - 14,5% i wynosi 127 tys. pojazdów. Wydobycie gazu wzrosło o 12%, węgla - 7,2%. Produkcja mięsa zwiększyła się o 7,9%, a produkcja nieratyfikowanego oleju słonecznikowego o 15%. Ogółem w okresie styczeń - październik 2017 r. produkcja przemysłowa wzrosła o 1,6%.

Następnie autor artykułu przytacza wypowiedź szefowej Banku Centralnego, która przyznała, że żadnego dwuprocentowego wzrostu BKB w tym roku nie będzie. Oczekujemy, iż ogółem w 2017 r. roczne tempo wzrostu PKB wyniesie 1,8%. Z jednej strony jest to bezsprzecznie pozytywny fakt, gospodarka odbudowuje się szybciej niż wielu oczekiwało, podkreśla ona, i zaznacza, że z drugiej strony taki wzrost oznacza, że okres odbudowy dobiega końca. 

Dalej publicysta pisze: wielu ekonomistów ukazuje, iż  problem jest nie tyle w wahaniach bieżących makrowskaźników, ile w braku pozytywnych zmian strukturalnych, bez których systematyczny wzrost jest niemożliwy. Kamień węgielny dalszego wzrostu gospodarczego - zrównoważony rozwój, który określa się jego jakością. Analiza zmian strukturalnych, składających się na wzrost jest o wiele bogatsza od oceny jego ilościowych danych - czytamy w raporcie Centrum Rozwoju Wyższej Szkoły Ekonomicznej.

Ekonomika wewnętrzna kontynuuje finansowanie w pozostałym świecie. Czyste kredytowanie ocenia się na 0,7 % PKB (nieco wyżej niż w poprzednim roku). Giełda zwiększyła (w ślad za wzrostem PKB) swój udział w finansowaniu gospodarki narodowej, ale w perspektywie substytucja długotrwałych zasobów inwestycyjnych krótkimi zwiększa podatność gospodarki na wstrząsy zewnętrzne, odnotowują w Centrum Rozwoju.

 

 

 

 

 

 

 

 



wtorek, 10 października 2017

Portale (m.in. Rossijskaja Gazieta, IA REGNUM) poinformowały 9 bm., iż Arabia Saudyjska w najbliższym czasie zakupi w Federacji Rosyjskiej systemy rakiet przeciwlotniczych i przeciwrakietowych S-400, granatniki automatyczne AGS-30, przeciwpancerne systemy rakietowe Kornet-EM i inne rodzaje uzbrojenia. Zakomunikowała o tym Federacyjna Służba ds. Współpracy Wojskowo - Technicznej.

Podkreśla się, że porozumienie w sprawie umowy między obu krajami osiągnięto podczas spotkania prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina z królem Arabii Saudyjskiej Mohammedem Salmanem Al-Saudem w Moskwie.

Według wstępnych danych rosyjskie i saudyjskie firmy w toku pierwszej w historii wizyty króla Arabii Saudyjskiej w Rosji mogły podpisać kontrakty, tylko w dziale współpracy wojskowo - technicznej, o ogólnej wartości 3 mld. dol.

W najbliższym czasie Rosja dostarczy Arabii Saudyjskiej systemy obrony powietrznej S-400, przeciwpancerne systemy rakietowe Kornet-EM, systemy TOS-1A (system artylerii rakietowej, ciężki miotacz ognia)), granatniki AGS-30 i karabinki Kałasznikowa AK-103.

W przyszłości przewiduje się przekazanie Arabii Saudyjskiej technologii produkcji ppk Kornet-EM, systemów artylerii rakietowej TOS-1A Buratino, granatników AGS-30 i karabinów AK-103. Uważa się, że praktycznie rozwiązano problem budowy w Królestwie zakładu produkującego karabiny AK-103, a możliwe, że i innych produktów koncernu Kałasznikow.

W publikacji zaznacza się, iż do Rosji już przybyła duża grupa saudyjskich wojskowych w celu odbycia szkolenia w zakresie sztuki wojennej i opanowania techniki wojskowej, która szybko przybędzie na ich uzbrojenie. Czegoś takiego, dodaje autor, zupełnie niedawno nawet nie można było sobie wyobrazić.

I dalej dodaje, należy przyznać, że wybór przez Saudyjczyków zakupu uzbrojenia, a w przyszłości produkcji imponuje, ale nie dziwi, uwzględniając istniejącą sytuację na Bliskim Wschodzie i te realia, z którymi zderza się Królestwo.

Jak poinformowały rosyjskie media 8 października minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej w czasie spotkania z  dziennikarzami oświadczył, że jego kraj będzie współpracował z FR niezależnie od Stanów Zjednoczonych. Minister powiedział, że sankcje między Rosją a Zachodem dotyczą Rosji i Zachodu, zaś zadaniem Arabii Saudyjskiej jest rozwijanie stosunków z Rosją po całym spektrum kierunków.

 

 


niedziela, 08 października 2017

Pod koniec września br. znany i ceniony ekspert wojskowy Jurij B. w swoim portalu internetowym zaprezentował własną ocenę aktualnej sytuacji na Ukrainie oraz wypływające z niej wnioski i sposoby wyjścia z kryzysu.

Na wstępie autor wyjaśnia: krótki FAQ w sprawie sytuacji, wybuchów i skandali.

I stawia pierwsze pytanie: blisko jest do zakończenia wojny?

1. Nie. Wojna trwa. W celu destabilizacji sytuacji na Ukrainie główny wysiłek został przeniesiony z linii frontu do rejonów zaplecza, poza strefę ATO.

2. Na froncie rosyjska armia okupacyjna nie jest zdolna narzucić inicjatywy armii ukraińskiej, i przeciwnik próbuje wdrożyć nowe metody walki.

Oczywiste są, według publicysty, pięć kluczowych elementów strategii przeciwnika.

3. Dywersja w składach amunicji WSU jako kluczowy element całej infrastruktury obronnej, znajdującej się w najbardziej wrażliwym położeniu.

4. Akty terroru przeciwko funkcjonariuszom służb specjalnych Ukrainy, które najbardziej aktywnie i profesjonalnie działają na okupowanych terytoriach.

5. Wojna w Donbasie wykorzystywana jest jako stale działające zagrożenie, które może być uaktywnione w dowolnym momencie. Przeciwnik prowadzi destabilizujące działania bojowe, zaznaczając swoją obecność i umacniając się w okupowanych rejonach.

6. Zbrutalizowanie terroru na okupowanych terytoriach przeciwko każdemu, kogo podejrzewa się o proukraińskie sympatie albo współpracuje z władzami Ukrainy.

7. Wojna psychologiczna i informatyczna kierowana jest z jednego centrum, a rozpowszechniana tak przez media rosyjskie i zagraniczne, jak przez ukraińskie. Cel - koncentrować uwagę na dowolnych problemach i konfliktach na Ukrainie.

Kolejne pytanie Jurija B. to - na co oni liczą i czy będą kontynuować akty terroru?

8. Tak, będą. Liczą na wpływ, metodami słownymi i informacyjnymi, na sytuację wewnętrzną na Ukrainie w okresie poprzedzającym wybory w 2019 roku. 2019 r. to ostatnia szansa Putina zapewnienia sobie lojalnej dla FR władzy na Ukrainie.

9. Kreml zamierza swoimi prowokacjami i przestępstwami dyktować narodowy porządek dnia dla Ukrainy.

10. Na burzliwy rozwój społeczeństwa obywatelskiego i powstawanie politycznego narodu na Ukrainie agresja FR nie wpłynie. Putin nie rozumie i nie docenia szybkiego rozwoju i strukturyzacji społeczeństwa obywatelskiego na Ukrainie.

Przede wszystkim społeczeństwo, a nie władza jest fundamentem państwowości na Ukrainie. W tym tkwi kardynalna różnica w porównaniu do Rosji, gdzie państwo buduje się wyłącznie na represyjnym działaniu sił specjalnych. Dlatego autor jest przekonany, że jakie by nie były przeciwności w  przyszłym rozwoju Ukrainy, w społeczeństwie ukraińskim, i jakie skandale by nim nie wstrząsały, to wierzy, że Ukraińcy wytrzymają, a skandale wewnętrzne - to nieodzowne choroby wzrostu, energia rozwoju. FR nie ma szans na zwycięstwo z tak silnym wolontarjackim społeczeństwem obywatelskim Ukrainy.

Jak będzie działał przeciwnik?

Prognoza autora: - w ciągu najbliższego 1,5 roku akty terroru się nie zakończą i będą nowe próby wyłączenia z użytku obiektów infrastruktury o znaczeniu strategicznym, próby zaostrzenia sytuacji na froncie.

I na koniec pytanie zasadnicze: - co robić?

12. Powinniśmy, podkreśla Jurij B., wyciągnąć bezwzględne i uczciwe wnioski, budować nowe państwo, kontynuować budowę krytycznego i samodzielnego społeczeństwa obywatelskiego, a także zmieniać strategię, kompleksowo odpowiadać na działania przeciwnika.

Według mnie, reasumuje autor, główny egzamin dla Ukrainy: - po pierwsze, w ramach porozumień pokojowych, prowadzić wojnę wszystkimi siłami i zdawać agresorowi straty; po drugie przeprowadzić demokratyczne i konkurencyjne wybory, zapewnić zreformowanie władzy poprzez wewnętrzne mechanizmy demokratyczne, poprzez patriotyczne partie narodowe.

Oczywiście, to doskonale rozumie i Kreml, dodaje.

13. (niecenzuralny).

 

 

 

 

 

 

 

 

 


sobota, 30 września 2017

Na początku trzeciej dekady września Izwiestie, a w ślad za nimi inne środki masowej informacji, poinformowały, że w armii rosyjskiej rozpoczęto tworzenie pierwszego cyfrowego stanowiska dowodzenia wojskami.

W ciągu roku, czytamy w publikacji, 1. Armia Pancerna Gwardii otrzyma unikalne, całkowicie zautomatyzowane stanowisko dowodzenia, które już zdążyli nieoficjalnie ochrzcić "sztabem gwiezdnych wojen". Według oceny ekspertów wdrożenie nowych systemów znacznie podniesie szybkość i niezawodność dowodzenia wojskami. 

Jak poinformowały Izwiestie, w ministerstwie obrony, tworzenie nowego stanowiska dowodzenia dla oficerów sztabu 1 APanc. wystartowało w tym roku, a pojedyncze, niektóre jego elementy nawet przeszły sprawdzian w toku ćwiczeń ZAPAD-2017. Całość prac przewiduje się zakończyć w 2018 r. Według zamysłu projektantów i wykonawców, nowe SD po raz pierwszy w historii rosyjskich sił zbrojnych przekształci strefę odpowiedzialności armii w jednolitą przestrzeń informatyczną, która pozwoli dowództwu widzieć jak działają pojedyncze czołgi.

Istota sztabu gwiezdnych wojen, precyzują autorzy publikacji, polega na wykorzystaniu kilku zautomatyzowanych systemów dowodzenia wojskami, pozwalających w reżymie realnego czasu otrzymywać i opracowywać informacje o przebiegu działań bojowych. Sztab posiada tak stacjonarne, jak i mobilne komponenty. Każde SD wyposaża się w zautomatyzowane miejsca pracy do planowania i organizacji działań bojowych.

Do sztabu będą jednocześnie wpływać informacje na temat stanu podporządkowanych jednostek wojskowych i pododdziałów. Dowódca armii na ekranie może zobaczyć dane dotyczące sprawności sprzętu technicznego, ilości amunicji i innych środków zabezpieczenia materiałowego, nawet w poszczególnych, oddzielnie wziętych drużynach i załogach. SD będzie z zaszyfrowanych kanałów o wysokiej prędkości otrzymywać informacje z Narodowego Centrum Obrony oraz z innych sztabów. Dowództwo 1 APanc. może poprzez nowe SD kontrolować sytuację nie tylko na ziemi, ale i w powietrzu.

Najważniejsze zawarte jest jednak w szybkim reagowaniu na zmiany sytuacji. Stanowisko dowodzenia zbudowane jest jako jednolity obwód informacji, pozwalający operatywnie wnosić zmiany do dokumentów bojowych i instrukcji.

1 APanc., zaznaczają autorzy, została wybrana do rozwijania sztabu gwiezdnych wojen dlatego, ponieważ otrzymuje na uzbrojenie najbardziej nowoczesne wzory techniki pancernej - czołgi T-72B3, T-14 Armata, BMP Kurganiec i Bumerang, a także SAU Koalicja. Tego typu wozy bojowe wykonano z myślą o działaniu w jednolitej przestrzeni informatycznej, i dlatego do pełnego wykorzystania ich potencjału nieodzowne jest SD nowego pokolenia.

Izwiestie przytaczają wypowiedź jednego z ekspertów wojskowych, który powiedział, że sztab gwiezdnych wojen to krok do boju cyfrowego. Armia pancerna to, aktualnie, nowa struktura dla rosyjskich WS i dlatego logicznym jest stworzenie dla niej najbardziej nowoczesnego sztabu, uwzględniającego nowe zadania i możliwości informatyzacji. Skorygowane z uwzględnieniem zmian sytuacji rozkazy będą docierać do wykonawców w reżimie automatycznym, co pozwoli zaoszczędzić czas i uniknąć błędów.

Ekspert dodał, że do 1 APanc. będzie postępować nowa technika, zwłaszcza na platformie Armata. Dlatego zaistnieje możliwość urzeczywistniać informatyzację od góry do dołu.

Aby przygotować armię do prowadzenia wojen sieciocentrycznych w przyszłości należy przetestować nowe systemy dowodzenia wojskami, zwłaszcza w toku wielkich ćwiczeń, w rodzaju ZAPAD-2017. Myślę, że  w 1 APanc. będzie to zjawisko priorytetowe, zakończył ekspert.

Już w 2010 r., dodają publicyści, ówczesny szef sztabu generalnego Nikołaj Makarow oświadczył, że siły zbrojne FR będą przygotowywać się do sieciocentrycznych działań bojowych. Koncepcja ta wymaga zwiększenia mocy bojowej sił zbrojnych nie w rezultacie zwiększenia liczebności, a poprzez podniesienie efektywności dowodzenia i wykorzystanie  jednolitej sieci informatycznej, wiążącej wszystkich uczestników działań w reżimie realnego czasu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


sobota, 23 września 2017

17 września br. portal Lenta.ru opublikował wywiad z cenionym, także w Polsce, rosyjskim historykiem Markiem Sołoninem. W wstępie do wywiadu, przeprowadzonego przez Andrieja M., czytamy: 17 września 1939 r. ZSRR przekroczył granicę Polski i zajął jej wschodnie terytorium, które następnie weszło w skład radzieckiej Białorusi i Ukrainy. Na temat rzeczywistych przyczyn polskiego marszu Armii Czerwonej do dnia dzisiejszego zażarcie sprzeczają się uczeni, publicyści i politycy. Swoimi poglądami na tło i następstwa tych wydarzeń  z Lentą.ru podzielił się historyk wojskowości Mark Sołonin. A oto niektóre pytania redaktora prowadzącego wywiad i odpowiedzi.

Pyt. Na ile znane jest, że w pakcie o nieagresji Ribbentrop - Mołotow oraz w tajnych protokołach do niego, bezpośrednio nie mówiło się o wspólnych albo skoordynowanych działaniach wojennych w Polsce?

Odp. Sołonin po zacytowaniu fragmentu paktu wytyczającego linię podziału Polski powiedział: tak, w tym tekście nie ma obowiązującego porozumienia o wspólnych działaniach przeciwko Polsce. Porozumiewające się strony uzgodniły tylko to, że będą rozwiązywać problem o losach suwerennego narodu polskiego. Jakim sposobem zamierzali osiągnąć te cele - dobrym łaskawym słowem, czy też poprzez wojnę? Każdy ma prawo odpowiedzieć sam sobie na to proste pytanie.

Pyt. Czy Stalin po zawarciu paktu Ribbentrop - Mołotow mógł nie wprowadzać wojsk radzieckich na wschodnie terytorium Polski, które później nazywały się Zachodnią Białorusią i Zachodnią Ukrainą?

Odp. Sołonin, zaznaczając konieczność oparcia się na dokumentach stwierdza: 1 września 1939 r. Niemcy napadły na Polskę, a już 9 września Ribbentrop w telegramie do niemieckiego ambasadora w ZSRR Schulenburga prosi o rozpoznanie zamierzeń ZSRR w stosunku do tego terytorium Polski, które zostało określone jako jego strefa wpływów. Wszak tu wycofywała się armia polska i zdaniem Berlina trzeba było coś z tym zrobić - na przykład wprowadzić wojska radzieckie. 5 września Molotow wezwał Schulenburga i odpowiedział, że czas wprowadzenia wojsk jeszcze nie nastąpił.

9 września Schulenburg wysyła do Berlina telegram ze słowami, iż Mołotow poinformował o możliwości rozpoczęcia działań bojowych w ciągu najbliższych kilku dni. 10 września Mołotow zakomunikował Schulenburgowi, że Armia Czerwona nie jest jeszcze gotowa. 15 września Niemcy przesłali do Moskwy swój wariant tekstu oświadczenia politycznego i wyrazili skrajne oburzenie w związku z zamiarami radzieckich partnerów, aby publicznie określić cel działań Armii Czerwonej jako obronę braci Białorusinów i Ukraińców przed Niemcami.

16 września Mołotow przeprosił za notę obrażająca uczucia Niemców i zakomunikował Schulenburgowi, że teraz oficjalnym przykryciem wtargnięcia będzie "obrona braci" przed brutalnością polskiej soldateski wojskowej. Następnie strony porozumiały się co do wylotu do Białegostoku, zajętego już przez Niemców wysokiego szczebla delegacji wojskowej w celu koordynacji wspólnych działań bojowych.

I na koniec, 19 września we wszystkich gazetach opublikowano wspólny komunikat radziecko - niemiecki, w którym mówiło się - w celu zapobieżenia wszelkiego rodzaju plotkom w kwestii zadań wojsk radzieckich i niemieckich  działających w Polsce, rząd ZSRR i rząd Niemiec oświadczają, że działaniom tych wojsk nie przyświecają jakiekolwiek cele sprzeczne z interesami Niemiec i Związku Radzieckiego oraz sprzeczne z duchem i literą paktu, zawartego między Niemcami i ZSRR. Tak więc nawet prasa radziecka, zaznacza Sołonin, nie wstydziła się zakomunikować o tym, że ma miejsce wspólna i wzajemnie skoordynowana operacja wojskowa.

Pyt. Czy mimo wszystko, Stalin mógłby postąpić inaczej i nie zajmować wschodnich rejonów Polski? Czy też było to już nieuchronnym po podpisaniu paktu, w którym te obszary utrwalono jako strefę interesów ZSRR po napadzie Niemiec na Polskę?

Odp. A co jemu pozostało robić, jeżeli do 17 września Niemcy "swoją" część Polski już okupowali i armia polska wycofywała się do wschodnich rejonów kraju, które przy braku rosyjskiego wtargnięcia mogły stać się przyczółkiem ruchu oporu? Jeżeli Związek Radziecki w takiej sytuacji nie będzie nic robić, to jak 14 września sprawiedliwie zauważył Ribbentrop w Polsce wschodniej mogły pojawić się warunki do powołania nowej państwowości.

Pyt. Polskiej?

Odp. Nie to była poważna sugestia na to, że jeżeli ZSRR i dalej będzie występować w roli bezstronnego obserwatora i nie zabierze zbrojnie "swojej" połowy Polski, to Niemcy, będący w ścisłym kontakcie z OUN, pomogą ukraińskim nacjonalistom utworzyć własne państwo. I wówczas na wschodnim terytorium Polski mogła pojawić się antyradziecka "banderowska Ukraina", kontrolowana przez Niemcy nazistowskie.

Pyt. Często mówią, że niepowodzenie negocjacji z Francją i Wielką Brytanią w przeddzień podpisania paktu Ribbentrop - Mołotow, w dużym stopniu spowodowała odmowa Polski na przepuszczenie wojsk Armii Czerwonej w przypadku wojny z Niemcami. I, że szczególnie to zmusiło Stalina do podpisania paktu z Hitlerem. A jak Pan uważa?

Odp. Jest niemało świadectw, które jednoznacznie ukazują prawdziwe zamiary radzieckiego wodza.

Towarzysz Stalin chciał, aby w Europie rozpoczęła się długotrwała wojna między koalicją anglo - francuską a Niemcami, która by wykrwawiła obie strony. Zrozumiałe, iż z takimi zamiarami dowolne negocjacje Anglii, Francji i ZSRR były skazane na porażkę.

Pyt. Przypuszcza Pan, że ze strony Stalina rozmowy z Anglią i Francją naznaczone były fikcją i parawanem?

Odp. Nie parawanem, a instrumentem nacisku na Hitlera. Możliwe, że jeżeli nie groźba anglo - francusko - radzieckiego sojuszu wojskowego, Hitler tak szybko nie zgodziłby się na przekazanie Stalinowi pół Polski, Krajów Nadbałtyckich i Besarabii.

Pyt. Kończąc wywiad prowadzący dziennikarz stawia najistotniejsze pytanie: - na ile pomogło ZSRR, w perspektywie wojskowo - strategicznej, przyłączenie Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy?

Odp. Jeżeli pytanie postawić tak, jak Pan je sformułował, to na niego można odpowiedzieć bardzo prosto - nic nie pomogło. W rezultacie rozbioru Polski, Hitler przemieścił się na wschód 200-250 km. I nie tylko przemieścił, pomagając Hitlerowi w zniszczeniu Polski Stalin pozbawił się buforowego terytorium, które czyniło absolutnie niemożliwym niespodziewany atak na ZSRR.

Jest to jednak niewiele znaczące w porównaniu z najważniejszym. A co jest najważniejszym? Według stanu na 1 września 1939 r. Związek Radziecki dysponował największą armią świata, biorąc pod uwagę liczbę czołgów i samolotów, w czym przewyższał pozostałych uczestników rozpoczętej wojny razem wziętych. U Hitlera był wówczas nowo powstały Wermacht z tankietkami uzbrojonymi w karabiny maszynowe zamiast normalnych czołgów i dwa fronty na wschodzie i na zachodzie.

Po tym już tylko sytuacja dla ZSRR się pogarszała, podkreśla historyk. I nie mogła się nie pogorszyć skoro krwawy totalitarny reżim hitlerowski był nieporównywalnie bardziej żywotnym i efektywnym gospodarczo niż krwawy totalitarny reżim stalinowski. W takiej sytuacji, w interesach narodu radzieckiego było nie "odciągać rozpoczęcia wojny", a bić Hitlera jak można najwcześniej, puki jego armia nie okrzepła, nie uwierzyła w swoją niezwyciężoność (co ważniejsze od wielu czołgów i samolotów), i puki istniał choć jakikolwiek front na zachodnich granicach Niemiec.

Ale Stalin realizował i inne zadanie, mimo tego co zaszło w sierpniu - wrześniu 1939 r. - to nie była śmiertelna pomyłka. Stalinowi była potrzebna wyniszczająca, długotrwała wojna, na zgliszczach której chciał poprowadzić swoje kolumny pancerne do Europy. I w końcu to osiągnął, przywdziewając śnieżnobiały mundur generalissimusa. Cena zapłacona przez nasz naród za ten tryumf dyktatora, znana, mówi Sołonin, kończąc wywiad.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



niedziela, 10 września 2017

W ostatnich dniach Expert.ru poinformował, odwołując się do komunikatu Agencji Informacji Gospodarczej PRAIM, iż dochody z eksportu ropy naftowej w okresie styczeń - lipiec 2017 roku wzrosły o 35 % w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku i wyniosły 53,14 mld. dol. Ogólna wielkość eksportu to 149,05 mln. ton (wzrost o 0,4%). Eksport do krajów dalekiej zagranicy wynosił 138,293 mln. ton wobec 135,335 mln. ton wcześniej (wzrost o 2,1%). Wartość pieniężna dostaw osiągnęła 50,23 mld. dol. wobec uprzednich 36,62 mld. dol. (wzrost o 37,2%).

Eksport do krajów SNG wyniósł 10,757 mln. ton wobec 13,122 mln. ton w poprzednim roku (spadek o 18%). W ujęciu wartościowym - 2,91 mld. dol. wobec 2,742 mld. dol. rok wcześniej (wzrost o 6,1%).

Eksport produktów pochodnych z  ropy naftowej w styczniu - lipcu 2017 r. osiągnął 91,105 mln. ton wobec 91,876 rok wcześniej. (spadek o 0,8%). Wskaźnik w wyrażeniu pieniężnym wynosił 34,806 mld. dol. wobec 24,757 mld. dol. w analogicznym okresie ubiegłego roku (wzrost o 40,6%). Eksport produktów pochodnych z ropy naftowej do dalekiej zagranicy wyniósł 85,294 mln. ton wobec 87,9 mln. ton rok wcześniej, odnotowano 3% spadek. W tym benzyny wyeksportowano 1,326 mln. ton o wartości 650 mln. dol. i oleju napędowego 28,795 mln ton o wartości 12,794 mld. dol.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10