RSS
środa, 22 czerwca 2016

Expert.ru, na swoich stronach internetowych, w publikacji pt. Francuzi osiadają pod Kaliningradem, pisze: - kierownictwo obwodu kaliningradzkiego i francuski producent naczyń Arc International podpisali porozumienie o budowie zakładu produkującego naczynia szklane. Projekt finansowany jest przez stronę francuską, ocenia się na 6,5 mld. rubli.

Sumę tą, czytamy dalej, Arc International wydzieli ze środków otrzymanych ze sprzedaży swoich udziałów mniejszościowych Rosyjskiemu Funduszowi Bezpośrednich Inwestycji (RFPI) i CDC International Capital oddziałowi francuskiego banku państwowego Caisse des Depots, każdy z nich zainwestował w francuski koncern około 125 mln euro.

Wydajność nowego zakładu wyniesie 55 tys. ton wyrobów finalnych w roku, co wymaga organizacji około 1050 nowych miejsc pracy w regionie. 70% produkcji rocznej będzie przeznaczona na rynek wewnętrzny Rosji, który koncern ocenia na 400 mln. dol. i już teraz kontroluje jego 30%. Pozostałe 30% produkcji zakładu będzie ukierunkowane na zagranicę i eksportowane do Skandynawii, krajów Europy Wschodniej i Środkowej.

Porozumienie podpisane w ramach Petersburskiego Międzynarodowego Forum Gospodarczego, zapewnia francuskiemu producentowi naczyń teren pod budowę o obszarze 45 ha na terytorium parku przemysłowego Czerniachowsk, położonego w obwodzie kaliningradzkim, na warunkach długoterminowej dzierżawy, z prawem pierwszeństwa wykupu.

Zaczęliśmy już prace inżynieryjne i wiercenia geologiczne, budowę samego zakładu zaplanowano na początek 2017 r., która powinna się zakończyć w ciągu 18-24 miesięcy, zakomunikował dyrektor generalny Arc International, Tim Gollin.

Oprócz niewysokich kosztów pracy Gollin uzasadnia wybór miejsca dla nowej fabryki "dostępnością źródeł energii, zasobami wykwalifikowanych kadr oraz istnieniem w Kaliningradzie portu i rozwiniętej sieci komunikacji kolejowej", co wzmocni pozycję koncernu w krajach skandynawskich.

W 2011 roku spółka francuska nabyła zakłady szkła w Guś-Chrustalnym, inwestując w ten obiekt 27 mln. euro i podwajając jego wydajność, wynoszącą aktualnie 53 ton gotowych wyrobów w roku. Według wyników 2014 r. straty tego przedsiębiorstwa wyniosły 197 mln. rb., przy obrotach 1,7 mld. rb.

Według wyników 2015 r. obroty koncernu wyniosły 1,1 mld. euro, co o 30% przewyższyło wskaźniki 2014 r., przy czym przedsiębiorstwa rosyjskie koncernu w pieniężnym wyrażeniu stanowi nie więcej niż 6% ogólnego obrotu. Otwarcie nowego zakładu pozwoli podwoić ten wskaźnik.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 


poniedziałek, 20 czerwca 2016

W specjalistycznym portalu internetowym, poświęconym problematyce obronnej, w początkach czerwca, pojawiło się obszerne omówienie artykułu zamieszczonego w lutowym numerze czasopisma IHS Jane′s International Defence Review, który napisał znany i ceniony ekspert broni pancernej Christopher  Foss. Tytuł publikacji Rewolucja rosyjska: nowe pokolenie techniki pancernej w pełni oddaje istotę modernizacji sprzętu pancernego przeznaczonego na wyposażenie rosyjskich sił zbrojnych. Według oceny Ch. Fossa program przezbrajania jest najbardziej ambitnym wśród programów podobnego typu. Po kilkunastu dniach artykuł usunięto ze strony internetowej.

W artykule czytamy: - po całym szeregu nieudanych prób, oczekuje się, iż w  najbliższym czasie armia  rosyjska otrzyma nowe pancerne pojazdy gąsienicowe i kołowe, przeznaczone do zmiany platform, konstrukcje których były opracowane 30 lat wstecz, a dalsza ich modernizacja byłaby niecelowa.

Uwzględniając skalę tego ambitnego programu zmiany wyposażenia w sprzęt pancerny, obecny stan gospodarki kraju, a także wpływ zachodnich sankcji, wątpliwym jest czy plan zostanie zrealizowany i będzie dostarczona nieodzowna ilość nowych platform w ciągu najbliższych pięciu lat, zaznacza autor. 

Obecnie produkcję rosyjskich podstawowych czołgów bojowych skoncentrowano w Niżnym Tagile, a produkcja gąsienicowych wozów piechoty BMP-3, bojowych maszyn desantu BMD-4M i wielozadaniowych opancerzonych wozów desantu ma miejsce w Kurganie. Produkcję rodziny ośmiokołowych transporterów opancerzonych (BTR) skupiono w Niżnym Nowgorodzie.

Koniec zimnej wojny, pisze Ch. Foss, okazał znaczny wpływ nie tylko na wielkich producentów rosyjskiej techniki pancernej, ale i na instytucje zajmujące się badaniem i rozwojem technologii oraz wielu podwykonawców bez których linie produkcyjne zakładów montażowych nie mogą funkcjonować. Z powodu znacznego ograniczenia nowych zamówień sprzętu pancernego dla armii rosyjskiej, kontrakty eksportowe z wielkimi klientami (Indiami, Libią, Syrią, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Wenezuelą) okazały się niezwykle ważnymi dla przemysłu rosyjskiego.

Rosja, czytamy następ[nie, rozpoczęła również cały szereg wspólnych programów z z zachodnimi wykonawcami produkcji wojskowej, jednak z powodu sankcji zostały one zahamowane.

Na przykład, koncern francuski Thales Group dostarczał dużą ilość termowizorów do czołgów T-90, firma niemiecka Rheinmetall Defence razem z Uralwagonzaodem projektował wykonanie ośmiokołowego BMP Atom, makietę której pokazano w 2013 r., ale od tej pory i ten program został zaprzestany.

T-14 Armata. Następnie autor pisze: - czołg t-90, który początkowo oznaczono jako T-72BU jest ostatnim OBT przyjętym na uzbrojenie rosyjskiej armii. Ostatecznie zaakceptowany został w końcu 1992 r., a produkowany jest w zakładach Urałwagonzawod w Niżnym Tagile, które w chwili obecnej są jedynym zakładem produkującym czołgi w Rosji.

Aktualnie, czołg T-14 Armata jest czołgiem przyszłości. Zaprojektowany i wykonany w Urałwagonzawodie przy współpracy wielu podwykonawców  w tym Zakładu Artylerii nr 9,  także wchodzącego w skład koncernu, który jest odpowiedzialny za system uzbrojenia.

Czołg T-14 został z wielką pompą pokazany publicznie podczas defilady w Moskwie w 2015 r.

W T-14 dowódca, działonowy i kierowca umieszczeni są w pancernej kapsule, położonej w przedniej części kadłuba. Zdalnie sterowana 125 mm armata gładkolufowa znajduje się w środkowej części wozu, a silnik wysokoprężny - w tylnej. Według ocen ekspertów całkowita masa czołgu wynosi 57 ton.

Jak się uważa, kontynuuje auror, 125 mm armata gładkolufowa 2A82-1M będzie strzelać bardziej precyzyjnie niż 125 mm armata czołgowa serii 2A46M montowana na T-90. Wyposażona jest w otulinę termoochronną i czujnik zgięcia lufy. Armata ma automatyczne ładowanie i oprócz zwykłej amunicji może strzelać pociskami z naprowadzeniem laserowym na odległość 5000 m. (analogicznie jak w czołgach poprzednich T-90, T-72, T-80). Jednostka ognia armaty wynosi 45 pocisków.

Udoskonalony automatyczny system kierowania ogniem wyposażony jest w kombinowany dzienno - nocny stabilizowany celownik systemu dowódcy i działonowego zintegrowany z dalmierzem laserowym. Dowódca posiada umieszczony na pancerzu celownik panoramiczny, który pozwala na rażenie celów w reżimie "myśliwy - strzelec", tzn. dowódca początkowo wykrywa cel i jeżeli się potwierdzi, iż to przeciwnik, przekazuje go działonowemu do zniszczenia.

T-14 wyposażony jest także w zdalnie sterowany moduł bojowy z 7,62 mm karabinem maszynowym. Pierwsze egzemplarze czołgu według wszelkiego prawdopodobieństwa nie mają sprzężonego z armatą 7,62 mm karabinu maszynowego, tradycyjnie montowanego na czołgach rosyjskich.

Brak jest szczegółowych informacji o konstrukcji pancerza, ale kadłub bazowy i wieża wykonane są ze stali, spawane. Udoskonalony pasywny system pancerza obejmuje bloki ochrony dynamicznej, ustanowione dla zabezpieczenia wysokiego poziomu ochrony od przeciwpancernych pocisków podkalibrowych i kumulacyjnych. Przedział zasilania chroniony jest ekranami ażurowymi.

Oprócz pasywnego pancerza żywotność czołgu zabezpiecza się także systemem ochrony aktywnej Afganit i systemem elektroniczno - optycznego działania.

Wszystkie poprzednie czołgi rosyjskie mogły wykonywać zasłonę dymną drogą wtrysku paliwa do swoich kolektorów wydechowych, dlatego też jest duże prawdopodobieństwo, że i Armata ma taką możliwość.

Standardowe wyposażenie czołgu obejmuje również system obrony przed BMR, system kondensacji powietrza, system kierowania w boju i telekamery obserwacji okrężnej  do śledzenia sytuacji na polu walki.

Według posiadanych informacji wykonano od 20 do 24 prototypów czołgu T-14, ale do tej pory czołg nie został oficjalnie przyjęty na uzbrojenie rosyjskiej armii. Początkowo planowano wykonać 2300 czołgów, przyjmując ilość produkcji w roku do 500 maszyn.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


wtorek, 14 czerwca 2016

Rossijska Gazieta w publikacji Duma Państwowa ograniczyła obrót alkoholu  w dużych butelkach plastykowych poinformowała o przyjęciu ustawy zakazującej handelu alkoholem w plastykach o dużej pojemności.

Duma Państwowa, czytamy w artykule, przyjęła ustawę o zakazie produkcji i kierowania do obrotu alkoholu w butelkach plastykowych o pojemności ponad półtora litra.

Jeszcze w 2014 r.  w pierwszym czytaniu zostały przyjęte poprawki o stopniowym wycofywaniu ze sprzedaży detalicznej produktów alkoholowych, przede wszystkim piwa, w dużych butelkach plastykowych. Zgodnie z pierwszą redakcją ustawy, od 1 stycznia 2015 r., powinna być zakazana sprzedaż alkoholu w plastyku z zawartością spirytusu etylowego powyżej 6% w pojemnikach o pojemności ponad 1,5 litra, a od 1 lipca 2015 r. - z zawartością spirytusu powyżej 5% i pojemności ponad 1 litra, od początku 2016 r. - z zawartością spirytusu powyżej 4%  i pojemności większej niż 0.5 litra.

Teraz, zakaz rozszerza się nie tylko na piwo, ale i na produkcję oraz obrót wszystkich alkoholowych wyrobów w plastyku. Tak więc, od 1 stycznia 2017 r. nie dopuszcza się do produkcji i obrotu (z wyjątkiem sprzedaży detalicznej) alkoholu w plastyku o pojemności ponad 1,5 litra. Następnie od 1 lipca 2017 r. zakazuje się również sprzedaży detalicznej wytworów tego typu. Tym sposobem, podmiotom gospodarczym umożliwia się sprzedaż wytworzonych produktów w okresie sześciu miesięcy.

Projekt ustawy przewiduje  też wprowadzenie kar pieniężnych za sprzedaż detaliczną, produkcję i obrót alkoholu w plastyku o pojemności ponad 1,5 litra. I tak, będzie to grozić grzywną dla osób fizycznych w wysokości od 100 tys. do 200 tys. rubli z konfiskatą wyrobów lub bez niej, dla osób prawnych - od 300 tys. do 500 tys. rubli i konfiskatę produktów.

Szef komitetu branżowego ds. polityki gospodarczej Anatolij Aksakow w toku dyskusji nad dokumentem wyjaśnił, że wymagania odnośnie obrotu, koniecznie należy rozszerzyć na cały asortyment napojów alkoholowych bez wyjątku, dlatego, żeby zapobiec fałszowaniu informacji o produkowanym alkoholu, który mógłby się "dostosować" do wymaganych procentów.

Ponadto, deputowani przyjęli poprawkę do projektu uchwały Dumy Państwowej, rekomendującą rządowi, w celu zmniejszenia skali nadużywania alkoholu i profilaktyki antyalkoholowej, kontynuowanie w 2017 r. prac nad dalszym przechodzeniem na produkcję alkoholu w butelkach plastykowych o pojemności mniejszej niż 1,5 litra.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


sobota, 04 czerwca 2016

Rossijskaja Gazieta opublikowała omówienie listy najbardziej "nieprawdopodobnego" rosyjskiego uzbrojenia, którą wykonano w amerykańskiej edycji autorytatywnego The Business Insider. W wykazie znalazło się 11 rodzajów "najbardziej groźnego i nieprawdopodobnego" uzbrojenia będącego na wyposażeniu armii rosyjskiej.

Autor tekstu Timur A. zaznacza: - w amerykańskiej publikacji podkreślono fakt, iż w reformowanych siłach zbrojnych FR główną uwagę skupia się na najbardziej perspektywicznych technologiach.

Na liście umieszczono:

Okręt Bora. Okręt rakietowy - katamaran na poduszce powietrznej, zdolny osiągnąć prędkość rejsową do 100km/godz. Na uzbrojeniu posiada osiem przeciwokrętowych rakiet Moskit (według klasyfikacji NATO - SS-N-22 Sunburn, Słoneczne Oparzenie) oraz 20 rakiet przeciwlotniczych. Załoga okrętu liczy 68 ludzi.

Pancyr-S1. Kombinowany przeciwlotniczy system artyleryjsko - rakietowy bliskiego i średniego zasięgu, wyposażony w 12 kierowanych rakiet "ziemia - powietrze" i dwie automatyczne armaty 30 mm. System efektywny przeciwko samolotom, helikopterom, rakietom skrzydlatym i balistycznym.

"Prawie niewidzialny" okręt podwodny. Diesel - elektryczny okręt podwodny Noworosssijsk, wodowany w Sankt - Petersburgu, był pierwszym z sześciu okrętów podwodnych klasy Warszawianka. Wykonany z wykorzystaniem steel technologii okręt podwodny, według oceny konstruktorów, w zanurzeniu praktycznie niemożliwy do wykrycia.

Myśliwiec wielozadaniowy MiG-35. Demonstruje wysoką efektywność tak w walkach powietrznych, jak i przy wykonywaniu uderzeń precyzyjnych. Zdolny do niszczenia celów lądowych i morskich z znacznych odległości oraz prowadzenia rozpoznania powietrznego. Osiąga prędkość 2400 km/godz., chociaż jest cięższy od swojego poprzednika o 30%.

Rakietowy system obrony przeciwlotniczej Buk-M. Promień rażenia rakiet 9M317, w które wyposażona jest bateria plot wynosi do 46 km. Głowica bojowa, zbliżająca się do celu z prędkością 3 macha, waży 70 kg.

RS-24 Jars. System przeznaczony do zmiany Topol-M, zaczęto rozwijać w 2010 r. Nowa międzykontynentalna rakieta balistyczna przenosi kilka termojądrowych bloków bojowych indywidualnego naprowadzania. Moc Jars sto razy przewyższa bombę  zrzuconą przez Stany Zjednoczone na Hiroszimę. Maksymalny zasięg rakiety - 11 tys. km.

Strategiczny bombowiec - nosiciel rakiet Tu-160. Nazwany w publikacji The Business Insider "rosyjskim Concordem", bombowiec zaprojektowany i wykonany w ZSRR, jeszcze w 80. latach ubiegłego wieku jest największym w świecie ponaddźwiękowym samolotem bojowym. Ponadto, Tu-160 może pochwalić się najpotężniejszymi silnikami z kiedykolwiek zamontowanych na wojskowym statku powietrznym, a także możliwością transportu do 40 ton uzbrojenia.

Czołg T-90. Wiodący czołg wśród wykorzystywanych przez rosyjskie siły zbrojne. Podstawowe uzbrojenie stanowi 125 mm armata gładkolufowa oraz zdalnie sterowany przeciwlotniczy ciężki karabin maszynowy.

Atomowe okręty podwodne projektu Borej. Okręty o wyporności 14700 ton, nieco mniejsze od poprzedników klasy Akuła, ale stanowią siłę z którą nie można się nie liczyć. Na uzbrojeniu posiadają 16 rakiet Buława, a każda z nich przenosi 6-10 głowic bojowych. Donośność rakiet - 8300 km.

Helikopter Mi-28. Helikopter szturmowy WKS Rosji Mi-28 wyposażony jest w automatyczna armatę 30 mm, posiada też cztery punkty podwieszenia, na których można ustanowić karabin maszynowy albo rakiety kierowane lub niekierowane.

System S-300. Wszystko co znajduje się w powietrzu w granicach 300 km powinno wystrzegać się tego systemu, pisze  The Business Insider. S-300 przeznaczony jest do zestrzeliwania samolotów i jest prawdziwym "zwierzęciem" w wykonywaniu tego zadania. W praktyce system może jednocześnie niszczyć 6 celów powietrznych, wystrzeliwując do nich 12 rakiet.