RSS
czwartek, 25 maja 2017

W portalu Cenzor.net ukazała się publikacja jego właściciela, znanego specjalisty problematyki wojskowej, cenionego analityka Jurija B. pt. Chłopcy ceńcie swoje życie. Notatki z frontu, w której autor po swoim pobycie wśród walczących żołnierzy, dzieli się spostrzeżeniami z linii frontu. 

Już we wstępie autor zaznacza: - żołnierz idzie na wojnę nie tylko po zwycięstwo, ale po to aby zwyciężyć i wrócić do domu. nic dobrego z nieprzestrzegania wymogów bezpieczeństwa i okazywania brawury nie wynika. Ostrożność to nie tchórzostwo, to norma postępowania.

Następnie czytamy. Bezpieczeństwo, troska o nie wśród doświadczonych żołnierzy są nawet bardziej doceniane niż w innych grupach stanu osobowego. Demonstracja zuchwałości, uproszczenia, przejawiające się zamierzonym naruszaniu zasad bezpieczeństwa przy posługiwaniu się bronią, amunicją w czasie przemieszczania transportem i lekceważenie środków indywidualnej ochrony, które należy nosić cały czas, nawet gdy jest bezpiecznie, gdy może przylecieć, i gdy jedziesz w wozie bojowym, a nie tylko w przypadku gdy trzeba iść i wykonać zadanie. Porządek przegrupowania na pierwszej linii nie jest przestrzegany. Nierzadko żołnierze na przednim skraju chodzą bez broni, Niektórzy dowódcy dziwią się temu, a sami robią to samo, nie kontrolują dyscypliny podwładnych, postępują nie jak dowódcy, którzy konsekwentnie, zgodnie z regulaminem wymagają od podwładnych, a bardziej jak partnerzy, atamani. Żołnierze daleko nie wszędzie otrzymują zadania po rozpoznaniu rejonu obrony, daleko nie wszędzie biorą udział w rekonesansie przed i za swoimi pozycjami.

To nie jest tylko problem wyszkolenia samych żołnierzy. Bałaganu w armii, jest teraz mniej, pisze Jurij B., porządek jest lepszy, zabezpieczenie może nie optymalne ale doskonalsze. Ale najważniejszym teraz problemem jest brak stawiania konkretnych zadań bojowych przez dowódców, zaś przy braku zadań na pierwszej linii ludzie się nie koncentrują, a słabną, zaczynają sami wymyślać sobie zadania albo narażają się na niepotrzebne ryzyko. 

Następnie autor przytacza kilka dramatycznych, rażących przykładów.

I tak, trzech żołnierzy postanowiło samowolnie przeprowadzić rozpoznanie, dowódcy nic nie powiedzieli, chcieli postrzelać do wroga. Zbłądzili w strefie niczyjej. W nocy pogubili się. Dwóch powróciło, a trzeci pobłądził. Rankiem wziął go do niewoli patrol przeciwnika. W zasadzie, to on sam poddał się do niewoli.

Następny przykład. Doświadczony, wysoko oceniany żołnierz piechoty zmotoryzowanej postanowił przeprowadzić rozpoznanie pozycji przeciwnika, możliwe, iż myślał o wzięciu jeńca i samowolnie, w dzień, nie powiadając dowódcy poszedł do przodu. Wykryto go w pobliżu pozycji przeciwnika, został ranny. Telefonicznie powiadomił swojego kolegę, wezwał pomoc. Kolega postąpił bohatersko - pod ogniem poszedł z ratunkiem, ale sam został wykryty i ciężko ranny, po prostu cudem ocalał. Dowódca batalionu podjął decyzję - ratować rannego, wysłał trzech żołnierzy. Na nich już czekali. Dwóch doświadczonych żołnierzy zginęło na miejscu, a trzeciego ciężko raniono. Wynieść tego, który pierwszy poszedł poza pozycje nie udało się, zginął. Nie chciał narażać na niebezpieczeństwo kolegów, sam zaryzykował, a stało się tak, że dzięki niemu dwóch żołnierzy zginęło, a dwóch czeka długotrwałe leczenie w szpitalach.

Kolejny przykład. Oficerowie postanowili uczcić urodziny jednego z  nich. Zaczęli porównywać swoje pistolety. Broni nikt nie sprawdzał. Rozległ się wystrzał - kula trafiła w kobietę pełniącą służbę wojskową, żonę jednego z oficerów. Młoda kobieta, matka, zginęła na miejscu.

Inny przykład. Doświadczony żołnierz poprosił kolegę o sfotografowanie z granatnikiem w ręku w opuszczonym domu, wziął broń do ręki przygotował do wystrzału i zdecydował się usiąść na kanapie. Stara kanapa ciężaru nie wytrzymała, niespodziewanie przewrócił się i nastąpił wystrzał. Granat wyleciał przez okno, następnie poleciał w kierunku transportera opancerzonego, gdzie znajdowali się koledzy strzelca. Jakimś cudem, zaczepiając o drzewo, obok którego stał wóz bojowy, granat zmienił tor lotu i wybuchł za transporterem rozbijając odłamkiem tylko jedno ze świateł.

Jeszcze jeden przykład. Dowódca wydał rozkaz zabraniający rozmontowywania pocisków, które znajdowały się na polu walki. Doświadczony żołnierz, uczestnik wojny nie bacząc na wielokrotne powtarzanie rozkazu, mimo wszystko zabrał się do rozbierania pocisku. Wybuch - poranione nadgarstki, długie leczenie w szpitalach i ograniczona sprawność ręki. 

I ostatni przykład. Wykonując zadanie, doświadczony mechanik kierowca BTR prowadził wóz z otwartym włazem, jednocześnie trzymając się jego ręką. Na nierównej, pustej drodze polnej rozpędził BTR do dużej prędkości. i na kolejnym dole ciężki wóz podskoczył do góry a gdy opadał blokada włazu nie wytrzymała i pancerna pokrywa całą masę uderzyła w rękę całkowicie miażdżąc trzy palce. Z pozostałości chirurdzy próbują ponownie złożyć kości, ale człowiek na długo stracił zdolność do pracy. 

Kończąc swoje notatki z frontu autor apeluje do żołnierzy: - chłopcy ceńcie swoje życie! jesteście najlepszą częścią naszego narodu. Żołnierze idą na wojnę nie tylko po zwycięstwo, ale i po to aby po zwycięstwie wrócić do domu. Nic dobrego z lekceważenia wymogów bezpieczeństwa i niepotrzebnej brawury nie wynika. Ostrożność - to nie tchórzostwo, to norma postępowania. A dowódca, który od was tego wymaga - nie zawada, a odwrotnie najlepszy przyjaciel. Dowódca, który nie wymaga - balast.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



sobota, 20 maja 2017

Najbardziej wyszkolonym i zdolnym do prowadzenia działań bojowych związkom taktycznym rosyjskiej armii będą przyswajane miana Uderzeniowe. Informację o tym, zamieszcza m.in. Rossijskaja Gazieta, odwołując się do publikacji szefa Głównego Zarządu Kierowania Szkoleniem Bojowym gen. lent. Iwana Buwalcewa w Krasnoj Zwiezdie.

Według jego wypowiedzi, opracowano odpowiednie zarządzenie, zgodnie z którym zaszczytne miano uderzeniowe będzie nadawane rozkazem ministra obrony narodowej kraju. Mowa jest o zmechanizowanych, pancernych, powietrzno - desantowych i desantowo - szturmowych związkach taktycznych, oddziałach piechoty morskiej oraz o jednostkach wojskowych i pododdziałach. Nagrodzeni otrzymają znak heraldyczny.

Do chwili obecnej dowództwa okręgów wojskowych, rodzajów wojsk i służb przedstawiły do uzyskania miana uderzeniowych 78 pododdziałów, jednostek wojskowych i związków taktycznych. Teraz oczekuje ich poważny sprawdzian, przeprowadzony przez komisję ministerstwa obrony FR, która dokona kontroli w ciągu maja.

Autor publikacji w Rossijskoj Gazietie podkreśla, że w ubiegłym miesiącu, według gen. I Buwalcewa, w siłach zbrojnych przeprowadzono inspekcję o znacznie większej skali. Jej rezultaty okazały się lepsze od ubiegłorocznych: - o 12% zwiększyła się liczba związków taktycznych, które otrzymały ocenę dobrą. Największy postęp odnotowały pododdziały specnazu i bezpilotowych aparatów latających, o 13% wzrosła ocena za wykonanie strzelań szkolnych w pododdziałach czołgów.

Kontynuując temat dodać należy, że w tej samej publikacji na łamach Krasnoj Zwiedy szef zarządu kierującego szkoleniem wojsk pisze: - wdrożenie w praktykę szkolenia wojsk nowoczesnych środków i technologii zapewnia znaczące efekty w podniesieniu poziomu przygotowania zawodowego żołnierzy, gotowości bojowej i zdolności wojsk do prowadzenia działań bojowych. Najbardziej racjonalnym w tej sytuacji jest kompleksowe wykorzystywanie szkoleniowo - treningowych i technicznych środków w zespoleniu z innymi przedsięwzięciami - organizacyjnymi, metodycznymi i szkoleniowymi. Takie nastawienie rozszerza możliwości bazy materiałowo - szkoleniowej, zapewnia optymalną realizację programów szkolenia i przestrzeganie ustalonych terminów.

Takie podejście do organizacji szkolenia formacji wojskowych stopnia taktycznego powstało w Centrach Szkolenia Bojowego. Ośrodki pozwalają skrócić czas szkolenia, przygotować w jak najkrótszym okresie związki taktyczne i jednostki wojskowe do wykonania zadań bojowych i sprawdzenia ich gotowości  bojowej, a także obniżyć koszty środków materiałowych i motogodzin przeznaczonych na szkolenie oraz zgrywanie pododdziałów.

Dziś w siłach zbrojnych funkcjonuje 16 ośrodków szkolenia bojowego. Wzrastająca intensywność prowadzonych w nich przedsięwzięć szkoleniowych w 2017 r. świadczy o ich nieodzowności i efektywności. W okresie zimowym bieżącego roku. szkoleniowego w Centrach przeszkolono ponad 5 tys. żołnierzy, to jest o 12,7% więcej niż analogicznym okresie 2016 r., przeszkolono również ponad tysiąc załóg (działonów), a to  o 40% więcej niż w poprzednim zimowym okresie szkolenia.

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


sobota, 13 maja 2017

Autorka, Anastasja B., w artykule Władza wyceniła patriotyzm: 8 rb. na człowieka w roku, opublikowanym w pierwszych dniach maja na stronach internetowych Niezawisimoj Gaziety omawia problem wysokości nakładów na patriotyczne wychowanie społeczeństwa.

Władze rosyjskie, czytamy w publikacji, gotowe są wydać na wychowanie patriotyczne obywatela FR średnio 8 rb. rocznie, wynika tak  z badania przeprowadzonego przez naukowców z NIU Wyższej Szkoły Ekonomiki w Sankt - Petersburgu. W zależności od regionu wskaźnik ulega znaczącej zmianie, a zróżnicowanie sięga niekiedy nawet 700 razy, komunikuje WSzeE.

Badanie wykazało też, że przez patriotyzm w większości przypadków rozumie się zdania o militarystycznym charakterze.

Corocznie regiony przeciętnie wydają 873 mln. rb. (prawie 15 mln. dol.) na realizację programów patriotycznego wychowania obywateli, to jest 2,6 razy więcej niż finansowanie  programu federalnego. Takie właśnie wyniki prezentują naukowcy WSzE, po przeanalizowaniu 81 programów regionalnych.

Autorka artykułu precyzuje: - jeżeli jest mowa o poziomie federalnym, to teraz w kraju realizowany jest czwarty z kolei program wychowania patriotycznego obywateli, obejmujący okres 2016 - 2020. W programie federalnym przeciętna roczna wartość finansowania z budżetu wynosi w Federacji Rosyjskiej około 315 mln. rb. (3,4 mln. dol.). Przewidziano także finansowanie ze źródeł poza budżetowych o przeciętnej rocznej wielkości 18 mln. rb.

Z przytoczonych danych wynika, podkreśla autorka, że władze na wszystkich szczeblach, gotowe są teraz wydać na patriotyczne wychowanie obywatela średnio po 8 rb. (0,14 dol.) na każdego mieszkańca w roku. Jednak w zależności od regionu wskaźnik ulega poważnym zmianom.

W przypadku programów regionalnych przeciętny roczny budżet, według danych WSzE, kształtował się w przedziale od 200 mln. rb. (3,4 tys.) dol. (Karczewo - Czerkiesja) do 230 mln. rb. (3,9 mln. dol.) (obwód tiumeński). Nawet uwzględniając poprawkę na ludność regionu można zaobserwować znaczną różnicę wariantów: od 0,23 rb. (obwód niżnogorodzki) do 160 rb. (obwód tiumeński) na jednego mieszkańca w roku, informują badacze. Tym sposobem różnica między minimalną a maksymalną sumą wydzielonych środków wynosi, jak już ukazano, prawie 700 razy. Z przeprowadzonego badania wynika również, iż w niektórych regionach finansowanie wychowania patriotycznego obywateli jest porównywalne do wydatków na wsparcie małego i średniego biznesu, czy też na walkę z następstwami zdarzeń nadzwyczajnych.

Ponadto, badania ukazują słabe punkty przeanalizowanych programów. W szczególności w programie federalnym, gdzie brak jest zrozumiałych wskaźników i jednolitych metodyk ich obliczenia, co prowadzi do znacznych komplikacji w ocenie zarówno ich treści, jak i ekonomicznej efektywności.

Autorka artykułu zaznacza, iż niektóre wskaźniki celowe mogą budzić wątpliwości skrupulatnego czytelnika. Na przykład: - udział informowanych o przedsięwzięciach programu obywateli FR w ogólnej liczbie obywateli FR powinien zwiększyć się z 100% w 2016 r. do 300% w 2020 r. Jak rzeczywiście traktować takie wskaźniki - to problem. I oto dzieje się tak, że już teraz informowany jest każdy obywatel FR, a za kilka lat informowanych będzie trzy razy więcej.

Cytowani przez autorkę naukowcy, zauważają - oczekiwano, że programy lokalne będą adoptować treść programu federalnego z uwzględnieniem geograficznej, gospodarczej, politycznej i kulturalnej specyfiki regionów. Jednak w przypadku programów wychowania patriotycznego w większości przypadków prowadzi to banalnego powtarzania napisanych z patosem sformułowań. W programach regionalnych jest natomiast mnóstwo literówek, niedokładności w treści i wskaźnikach oraz luźnych interpretacji.

Badanie ujawniło też jedną z wyróżniających się cech szczególnych programów regionalnych: - występuje tendencja identyfikacji wychowania patriotycznego i patriotyczno - obronnego, a niekiedy po prostu utożsamia z przysposobieniem wojskowym. Lista zadań priorytetowych jest we wszystkich regionach praktycznie identyczna i związana z umocnieniem postaw patriotyczno - obronnych młodzieży oraz wzrostem jakości przysposobienia wojskowego do służby w siłach zbrojnych, zaznacza się w badaniu. 78% analizowanych programów zawiera treści o militarnym charakterze, gwarantujące poprawę jakości przygotowania obronnego obywateli i rozwijające poczucie odpowiedzialności za wywiązywanie się z obowiązków konstytucyjnych (służba w siłach zbrojnych FR) oraz podniesienie prestiżu służby w organach siłowych jako całości.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



poniedziałek, 08 maja 2017

Anna K. w artykule Zachód rozpoczyna i przegrywa zamieszczonym na stronach Eksperta.ru pod koniec kwietnia, wykorzystując źródła zachodnie, zwłaszcza austriackie, ocenia wpływ sankcji na rozwój gospodarki rosyjskiej.

Cytując austriackie pismo Die Presse, autorka pisze: - sankcje były wprowadzone w odpowiedzi na przyłączenie Krymu do Rosji i nadal obowiązują. I należy przyznać, uważają sondowani przez gazetę eksperci, że prawie po trzech latach oddziaływania na Rosję, przyniosły szkodę tylko UE, a prezydentowi FR Władimirowi Putinowi i jego administracji były jakby pomocne.

Zgodnie z oficjalnymi oświadczeniami władz rosyjskich sankcje nie przyniosły krajowi szkody. Wprost przeciwnie, umocniły rosyjską gospodarkę, a recesja ostatnich dwóch lat była uwarunkowana niemal wyłącznie spadkiem cen na ropę naftową, oświadczył nie tak dawno eksminister finansów Aleksjej Kudrin. Oczywiście, przyznają eksperci, ograniczony dostęp firm rosyjskich do zachodniego rynku kapitału wywiera na nie presję i zawęża perspektywy rozwoju. Ale spadek cen na ropę naftową oraz problemy geopolityczne, które doprowadziły do ucieczki kapitału z ryzykownych aktywów, doprowadziły do deprecjacji rubla, co podnosi koszty importu.

W tej sytuacji, pisze autorka, szereg gałęzi przemysłu rosyjskiego tylko wygrało. I tak, w sektorze rolnym Rosja wprowadziła sankcje odwetowe na import. W rezultacie konsumenci zmuszeni byli do zamiany i zakupu artykułów rodzimych. Rosyjska produkcja rolna odnotowała wzrost w latach recesji, tj. w 2015 i 2016 roku odpowiednio o 2,6 i 4,8 procent. Rosja całkowicie zabezpiecza swoje potrzeby własną wieprzowiną i mięsem z drobiu oraz została liczącym się eksporterem zboża. W hodowli warzyw cieplarnianych wzrost wynosił 30%. Sektor ten państwo wspiera szczodrze, także prywatni producenci inwestując miliardy. W rezultacie dziesięciu przedsiębiorców z sektora rolnego znalazło się na, opublikowanej przez Forbes,  liście 200 najbogatszych Rosjan.

Tak, twierdzi autorka publikacji, konsument jednak odczuł sankcje: jakość miejscowej produkcji wielu wyrobów ustępuje importowanej, poziom życia ludności obniżył się. Tym nie mniej doprowadziło to burzliwego rozwoju rosyjskich analogów wyrobów zachodnich - oprogramowań, samolotów cywilnych itp. Tak, iż Rosja tylko wygrała w wyniku wprowadzenia sankcji.

Przy czym, Zachód, w tej sytuacji stracił jednoznacznie. Badania austriackiego instytutu badań ekonomicznych przeprowadzone w końcu 2016 r. pokazują, że zmniejszenie eksportu z UE do Rosji wynosiło około 40 mld. euro. W jednej tylko Austrii ubytek wynosił 1,5 mld. euro, uważa się, że 36% spadku eksportu austriackiego jest skutkiem wprowadzenia sankcji.

Z jednej strony, zachodnie sankcje ograniczyły dostęp rosyjskiego biznesu do kapitału i nowych technologii, co negatywnie odbije się, nie tyle teraz, a w perspektywie średniookresowej, zaznacza dyrektor Centrum Badań Ekonomicznych Uniwersytetu Sinergia Andriej Koptiełow. Z drugiej strony, kontynuuje naukowiec, odwetowe ograniczenia importu produkcji rolnej do Rosji dały impuls wzrostowi produkcji wewnętrznej i jej przetwórstwa, zapewniając dynamikę wzrostu gałęzi rolnych w 2016 r. prawie o 5%. Spółki rosyjskie w całości zaspokoiły potrzeby konsumentów na cały szereg artykułów, a na rynku zbożowym Rosja stała się jednym poważniejszych eksporterów.

Należy sądzić, uważa cytowany przez autora ekspert, że zamknięcie rosyjskiego rynku rolnego doprowadziło do obniżenia konkurencji i wzrostu cen, tak importowanej, jak i rosyjskiej produkcji, co negatywnie wpływa  na poziom życia podstawowej masy ludności Rosji. I chociaż zastępowanie importu przyniosło pozytywne rezultaty w gałęziach gdzie nie wymagane są nowoczesne technologie  i innowacje, to rynkach wymagających wysokich technologii rosyjskie firmy tracą swoje pozycje. Na przykład, udział Rosji w światowym rynku kosmicznym wynosi poniżej 1%, a nowych osiągnięć w eksporcie wysoko technologicznej rosyjskiej produkcji, z wyjątkiem uzbrojenia, nie obserwuje się.

Ograniczenie dostępu do nowych technologii hamuje także rozwój przemysłu paliwowego, i tak, okazało się, że rozpoznanie zasobów i wydobycie ropy naftowej w skomplikowanych warunkach prowadzono często z wykorzystaniem technologii zachodnich. Jednym z wyjść z powstałej sytuacji, uważa Andriej Koptiełow, jest import wysokich technologii z krajów niepopierających antyrosyjskiego reżimu sankcji, gdyż rozwój nowych technologi w samej Rosji, bez inwestycji na wielką skalę, będzie utrudniony.

Przegrały jak sądzę, mimo wszystko, obie strony, zgadza się kolejny cytowany niezależny analityk Dmitrij Adamidow. Inna sprawa, że sankcje nie doprowadziły do oczekiwanego efektu, na który liczono w USA i UE. Oprócz tego, tradycyjni partnerzy handlowi Rosji (w tym Austria) stracili więcej niż inni i dlatego, przede wszystkim, w prasie austriackiej pojawiają się podobne materiały.

Jednak należy zrozumieć, że od opinii Europy jako całości (a tym bardziej poszczególnych krajów) niewiele w tym procesie zależy. Dlatego sankcje pozostaną jeszcze na długo. Ponadto, ich zniesienie "partnerzy" zachodni postarają się sprzedać możliwie drogo. Według słów eksperta, historia ze zniesieniem sankcji wobec Iranu (która tylko w swojej końcowej fazie rozłożyła się na 15, jeśli nie więcej, lat) może powtórzyć się w stosunku do Rosji.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


sobota, 06 maja 2017

W Dniu Zwycięstwa bezchmurne niebo nad Moskwą zapewni 10 samolotów. Poinformował o tym już 3 maja dyrektor ANO Agencji Technologii Atmosferycznych Wiktor Korniejew. Rozpędzać chmury nad Moskwą w nocy z 8 na 9 maja będzie dziewięć samolotów Sił Powietrzno - Kosmicznych - An-12 i An-26 oraz jeden samolot laboratorium Jak-42 Rosgidromet.

Dyrektor wyjaśnił, że do oczyszczenia nieba z chmur będą wykorzystywane pironaboje z jodkiem srebra, sproszkowany odczynnik, ciekły azot i dwutlenek granulowanego węgla. Prace rozpoczną się w nocy z 8 na 9 maja i będą trwać do tej pory, do kiedy będzie to konieczne. A sytuacja będzie zła, chmury niewątpliwie będą, a nawet pojawią się opady. Niestety ciepła jak 1 maja już nie będzie - powiedział Koriejew.

Dodajmy, zaznacza autor informacji, że władze Moskwy przewidywały możliwość rozpędzania chmur 1 maja, 9 maja i 12 czerwca. Na te dni przeznaczono środki w rozmiarze 300 mln. rb.

Jak komunikuje IA REGNUM 9 maja 2017 r. w Moskwie odbędą się ogólnomiejskie, okręgowe i dzielnicowe imprezy świąteczne poświęcone 72. rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Głównymi wydarzeniami będą defilada na Placu Czerwonym, Marsz Nieśmiertelnego Pułku, programy okolicznościowe na Pokłonnej Górze, deptakach oraz w parkach kultury i wypoczynku. Kulminacją święta będzie Salut Zwycięstwa, wielki pokaz ogni sztucznych.

Z kolei Russkaja Gazieta w publikacji Rycerz w bieli. Jaką nową technikę pokażą na defiladzie w Moskwie informuje, że 9 maja w paradzie weźmie udział 10 tys. żołnierzy i oficerów, 114 jednostek najnowszego oraz zmodernizowanego uzbrojenia i sprzętu wojskowego oraz 72 samolotów. Defiladę będzie przyjmował minister obrony narodowej Siergiej Szojgu. To jemu powinni być wdzięczni dziewczynki i chłopcy z Ogólnorosyjskiego Wojskowo - Patriotycznego Ruchu Społecznego Junarmia.  Ruch istnieje półtora roku i jednoczy 75 tys. młodych ludzi. A w tym roku, po raz pierwszy, najlepszym pozwolono wziąć udział w uroczystym przemarszu po przykremlowskiej trasie. Po raz pierwszy w paradzie na Placu Czerwonym przemaszerują także żołnierze piechoty morskiej z 61. Samodzielnej Brygady Wojsk Nadbrzeżnych Floty Północnej.

Inna nowość defilady - zwiększona z 106 do 210 osób kobieca kolumna marszowa. W jej składzie przejdą reprezentantki czterech wyższych uczelni ministerstwa obrony: Uniwersytetu Wojskowego, Filii Akademii Materiałowo - Technicznego Zabezpieczenia im. Chrulewa, Akademii Powietrzno - Kosmicznej im. Możajskiego i Wojskowej Akademii Łączności.

Najważniejszym wydarzeniem Parady Zwycięstwa, podkreśla się w publikacji, będzie przejazd po Placu Czerwonym techniki wojskowej. Oprócz unikalnego T-34, perspektywicznych czołgów T-14 Armata i nowych transporterów opancerzonych Bumerang, moskwiczanie i goście stolicy po raz pierwszy ujrzą samochody żandarmerii wojskowej Tigr-M oraz system PWO S-400. Ponadto uczestnicy uroczystości obejrzą również, wcześniej prezentowane, operacyjno - taktyczne systemy rakietowe Iskander-M i znakomity strategiczny Jars oraz wiele innych jednostek uzbrojenia i sprzętu technicznego.

Portal na kolorowej planszy prezentuje również sylwetki pojazdów oraz kolejność ich przejazdu:

1. Czołg T-34

2. Transportery opancerzone TIGR-MS, BM ARBALET

3. Transportery opancerzone TIGR-M, TAJFUN-U

4. Bojowe wozy piechoty KURGANIEC-25, BMB-3

5. Czołgi T-72B3, T-14 ARMATA

6. Samobieżne systemy artyleryjskie MSTA-S, KOALICJA-SW

7. Operacyjno - taktyczny system rakietowy ISKANDER-M, transporter opancerzony BTR-82A

8. Systemy obrony powietrznej TOR-M2U, BUK-M2

9. Przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko - rakietowy PANCYR-S2, arktyczny system obrony powietrznej TOR-M2DT

10. Bojowe wozy desantu BTR-MDM, BMD-4M

11. System obrony powietrznej PANCYR-S

12. System przeciwlotniczy i przeciwrakietowy S-400

13. System rakietowy strategicznego przeznaczenia JARS

14. Transporter opancerzony BUMERANG



 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 


czwartek, 27 kwietnia 2017

Portal internetowy Niezawisimoj Gaziety opublikował na początku trzeciej dekady kwietnia informację na temat inspekcji, którą przeprowadził dowodzący wojskami Zachodniego Okręgu Wojskowego generał pułkownik Andriej Kartapołow.

Autor publikacji Władimir G. pisze: - w toku krótkiej roboczej wizyty gen. płk Andriej Kartapołow inspekcjonował przebieg budowy infrastruktury w ponownie sformowanym związku taktycznym 20. armii ogólnowojskowej w obwodzie woroneżskim. Infrastruktura dla związku taktycznego powstawała od zera z wykorzystaniem nowoczesnych technologii budownictwa, których wiele po raz pierwszy zastosowano do urządzania osiedli wojskowych - podkreślono w komunikacie służby prasowej okręgu. Mieszkania służbowe dla oficerów i podoficerów będą miały zwiększoną powierzchnię, wysoką jakość wykończenia, meble kuchenne, a koszary podwyższony standard, prawie komfort.

Według informacji służby prasowej okręgu, którą cytuje autor publikacji, poligon szkoleniowy dywizji zmechanizowanej wyposażony jest w innowacyjny system kierowania szkoleniem bojowym. Ćwiczenia i treningi będą odbywać się na strzelnicach ze zdalnie sterowanymi tarczami. Pozwoli to na modelowanie realnej sytuacji bojowej i dynamiczne scenariusze ogólnowojskowej walki w warunkach lesistych, terenu otwartego i zurbanizowanego, akcentuje się w komunikacie prasowym ZWO. Wcześniej poinformowano, że grupa wojsk na zachodnim kierunku strategicznym do końca 2016 r. została wzmocniona w wyniku sformowania trzech nowych dywizji zmechanizowanych w Jelni (obwód smoleński), a także w obwodzie woroneżskim i rostowskim. Po raz pierwszy o formowaniu trzech nowych dywizji na zachodnim kierunku strategicznym poinformował minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej Szojgu na telekonferencji w ministerstwie 16 stycznia 2016 r. Później minister powiedział, że dwie nowe dywizje będą utworzone w ZWO i jedna w JWO w celu przeciwdziałania rosnącym siłom NATO przy granicach rosyjskich.

W 2015 r., pisze następnie autor, w ZWO przeformowano 20. armię ogólnowojskową, dowództwo której przeniesiono z Niżnego Nowgorodu do Woroneża. W jej skład przypuszczalnie weszły: 1. samodzielna brygada pancerna (obwód woroneżski), 9. samodzielna brygada zmechanizowana (obwód woroneżski), samodzielna brygada zmechanizowana (Jelnia). Dwa z wymienionych związków taktycznych zostały przeformowane z brygad w dywizje. Jednocześnie trwało formowanie 1. Armii Pancernej Gwardii (Bukowka, obwód moskiewski) - następczyni legendarnego związku operacyjnego, który w 1945 r. brał udział w zdobyciu Berlina. W jej skład weszły: 4. Kantymirowska Dywizja Pancerna, 2. Tamańska Dywizja Zmechanizowana, 6. brygada pancerna, 27. Sewastopolska Brygada Zmechanizowana. 14 września szef sztabu generalnego gen. armii Walerij Gerasimow zakomunikował o formowaniu w  JWO nowej armii ogólnowojskowej, w skład której weszła również ponownie sformowana 150. dywizja zmechanizowana - następczyni 150. Idrycko - Berlińskiej Orderu Kutuzowa II Stopnia Dywizji Piechoty, której żołnierze zatknęli Czerwony Sztandar nad Reichstagiem w maju 1945 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



niedziela, 23 kwietnia 2017

Na stronach internetowych IA REGNUM ukazało się omówienie rankingu rosyjskiej edycji Forbes, w którym jak co rocznie, zaprezentowano najbogatszych ludzi Rosji w 2017 r.

W publikacji czytamy: drugi rok z rzędu rankingowi najbogatszych ludzi Rosji, według wersji Forbes, przewodzi współwłaściciel i przewodniczący zarządu NOVATEK Leonid Michelson. Jego majątek ocenia się na 18,4 mld. dol., to jest o 4,0 mld.  dol. więcej niż rok wcześniej.

Drugi na liście - przewodniczący rady dyrektorów Siewierstali Aleksy Mordaszow z majątkiem liczącym 17,5 mld. dol. W ciągu roku Mordaszew przesunął się w rankingu o cztery pozycje, zwiększając swój stan posiadania o 6,6 mld. dol. Trójkę najbogatszych obywateli Federacji Rosyjskiej zamyka właściciel Nowolipieckiego Kombinatu Metalurgicznego NLMK Władimir Lisin - wciągu roku przeskoczył o pięć pozycji w górę, zwiększając swój majątek o 6,8 mld. dol. (do 16,1 mld. dol.). Umocnił swoją pozycję także właściciel Volga Group Giennadij Timczenko. Zajmuje terąz czwarte miejsce z majątkiem o wartości 16,1 mld. dol. (+4,6 mld. dol.). Piątkę liderów zamyka założyciel USM Holdings Aliszer Usmanow, jego majątek wzrósł o 2,7 mld. dol. i wynosi 15,2 mld. dol. Rok wcześniej zajmował na liście miejsce trzecie.

Do dziesiątki najbogatszych Rosjan weszli również: - prezes i główny udziałowiec koncernu paliwowego OAO Łukoil Wagint Alekpierow, współwłaściciel Alfa Group Michaił Fridman (14,4 mld.dol. + 1,1 mld. dol.), prezydent InterRosa i Nornikiela Władimir Potanin (14,3 mld. dol. +2,2 mld. dol.), współwłaściciel SUEK i Eurochima Andriej Mielniczenko (13,2 mld. dol. + 5 mld. dol.) i przewodniczący rady dyrektorów Renwy Wiktor Wekselberg (12,4 mld dol. + 1,0 mld. dol.).

W ciągu roku łączny majątek najbogatszych rosyjskich biznesmenów wzrósł o 100 mld. dol. i wynosi 400 mld. dol. Liczba dolarowych miliarderów wzrosła z 77 do 96. Próg minimum przy tworzeniu rankingu w 2017 r. wzrósł do historycznego maksimum 500 mln. dol. (rok wcześniej wynosił 350 mln. dol.), pisze Forbes.

Reasumując:

1. Leonid Michelson - 18,4 mld. dol. + 4,4 mld. dol.                              

2. Aleksy Mordaszow - 17, 5 mld. dol + 6,6 mld. dol.                          

3. Władimir Lisin - 16,1 mld. dol. + 6,8 mld. dol.                                    

4. Giennadij Timczenko - 16,1 mld. dol. + 4,6 mld. dol.                       

5. Aliszer Usmanow - 15,2 mld. dol. + 2,7 mld. dol.                              

6. Wagint Alekpierow - 14,5 mld. dol. + 5,6 mld. dol.

7. Michaił Fridman - 14,4 mld. dol + 1,1 mld. dol.

8. Władimir Potanin - 14,3 mld. dol + 2,2 mld. dol.

9. Andriej Mielniczenko - 13,2 mld. dol. + 5 mld. dol.

10. Wiktor Wekselberg - 12,4 mld. dol. + 1,9 mld. dol.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


piątek, 21 kwietnia 2017

Przechodząc następnie do szczegółów, autor wymienia: - 7. połączona baza wojskowa SZ Rosji w Abchazji licząca około 4 000 ludzi, 102. baza wojskowa SZ FR w Armenii, stan osobowy której wynosi około 5 000 ludzi, i mająca w swojej dyspozycji odpowiednio silne ugrupowanie lotnictwa i środków PWO, a także 4. baza wojskowa SZ FR w południowej Osetii o liczebności około 4 000 stanowią pierwszą linię urzutowanej obrony od strony Kaukazu, pozwalając tym samym zabezpieczyć niezawodną obronę południowych rubieży Rosji i umacniając pozycje Moskwy w tym, nasyconym ogniskami napięć i punktów zapalnych, rejonie.

Z kolei w Kirgizji 999. baza lotnicza (baza lotnicza Kant), gdzie stacjonuje kompaktowa grupa lotnicza, i rozlokowana w Tadżykistanie 901. baza wojskowa SZ FR, liczebność której wynosi około 7 500 ludzi, pozwalają, zasadniczo, zabezpieczyć południowe rubieże Rosji od strony środkowoazjatyckiego kierunku regionalnego i dają Moskwie możliwość umacniania swoich politycznych wpływów. Oprócz tego w Kirgistanie wojskowi rosyjscy dysponują, mającą ważne znaczenie bazą doświadczalną broni torpedowej na jeziorze Issyk - Kul, specjalną sejsmiczną stację pracującą w interesie SZ FR, i 338. węzłem łączności GSz WMF FR z pełniącymi dyżur bojowy okrętami podwodnymi, a w Tadżykistanie optyko - elektronicznym kompleksem okno systemu kontroli przestrzeni kosmicznej, zdolnym wykrywać obiekty kosmiczne na wysokościach do 40 tys. km.

Łańcuch rosyjskich baz wojskowych w tej części świata zamykają Tartus i Hmejmim, położone na terytorium Syrii i pozwalające Rosji wywierać wpływ na rozwój sytuacji geopolitycznej w regionie Wielkiego Bliskiego Wschodu i wschodniego śródziemnomorza. Szczególnie duże znaczenie, podkreśla Władimir Sz., dla rosyjskich sił zbrojnych, a precyzyjniej - WMF, ma Tartus - jedyny punkt na mapie Morza Śródziemnego i w jego okolicach, gdzie okręty wojenne w trakcie w trakcie wykonywania rejsów na duże odległości na Atlantyk i Ocean Indyjski mogą zawsze i bez przeszkód uzupełnić zapas paliwa i prowiantu, a także wykonać niewielki remont. Po stracie wszystkich baz i obiektów bazowania, które Moskwa miała w krajach Afryki Północnej i na Półwyspie Arabskim, Tartus nabiera dla floty po prawdzie znaczenia strategicznego.

Nieprzypadkowo, przede wszystkim w ten rejon została wysłana 15 października 2016 r. grupa okrętów wojennych WMF, w składzie ciężki krążownik lotniczy Admirał Kuzniecow, ciężki atomowy krążownik rakietowy Piotr Wielki, dużych okrętów zwalczających okręty podwodne Siwieromorsk i Wicedmirał Kułakow oraz okrętów zabezpieczenia. Cel rejsu: - zaakcentowanie rosyjskiej obecności w operacyjnie ważnych rejonach Oceanu Światowego - zakomunikowała służba prasowa Floty Północnej WMF FR, ukazując że w czasie rejsu szczególna uwaga, będzie skierowana na zapewnienie bezpieczeństwa nawigacji morskiej i innych rodzajów morskiej działalności gospodarczej Rosji oraz reagowania na nowe rodzaje współczesnych zagrożeń - międzynarodowego piractwa i terroryzmu. Zaplanowano także wspólne ćwiczenia z okrętami innych flot marynarki wojennej Rosji, i tak z Morza Śródziemnomorskiego na spotkanie grupy Kuzniecowa wypłynęły małe okręty rakietowe Zielenyj Doł i Sierpuchow, uzbrojone w systemy rakietowe Kaliber - NK, w składzie których znajdują się środki bojowe - wysoko precyzyjne rakiety skrzydlate, zdolne razić dowolne cele na odległości strategiczne, które już pokazały swój wysoki potencjał bojowy w ramach operacji wojennej SZ FR w Syrii.

Autor eksponuje: - należy szczególnie podkreślić, że wszystkie wymienione rosyjskie bazy wojskowe są gwarantem zabezpieczenia niezależności tych państw i nie pozwalają na agresję z zewnątrz dowolnego przeciwnika.

Szereg obiektów wojskowego przeznaczenia, położonych poza granicami Rosji, wykorzystuje się w interesach życiowo ważnego dla bezpieczeństwa kraju systemu uprzedzania o ataku rakietowym albo w celu zabezpieczenia działalności tych lub innych rodzajów sił zbrojnych Rosji, albo do przeprowadzenia testów tego lub innego rodzaju uzbrojenia, techniki wojskowej i specjalnej, kontynuuje analityk.

I dalej konkretyzuje, na Białorusi rozmieszczona jest RLS Wołga systemu SPRN, pozwalająca wykryć starty i prowadzić międzykontynentalne rakiety balistyczne na północno - zachodnim kierunku rakietowego niebezpieczeństwa oraz 43. węzeł łączności WMF Wilejka zabezpieczający GSz WMF FR niezawodną łączność z pełniącymi dyżur bojowy okrętami podwodnymi. Na terytorium Kazachstanu rozmieszczonych jest cały szereg obiektów wykorzystywanych w celach wojskowych i cywilnych (pokojowy kosmos), włączając w to znakomity Bajkonur oraz kilka poligonów wykorzystywanych do testów uzbrojenia rakietowego różnego typu. A na terytorium Naddniestrza, jak wiadomo, wojskowi rosyjscy ochraniają pozostałe tu składy uzbrojenia, techniki wojskowej, amunicji i wyposażenia należące wcześniej do 14. armii. Ochronę tych składów stanowi 1 500 żołnierzy rosyjskich.

Następnie autor przypomina, że z kilkoma krajami Moskwa ma umowy i porozumienia o możliwości wykorzystania ich infrastruktury do wykonywania zadań zabezpieczenia materialno - technicznego swoich okrętów wojennych i samolotów w toku wykonywania przez nich zadań na dużych odległościach od miejsc stałej dyslokacji. Na przykład, zgodnie z umową z 2014 r. rosyjskie okręty wojenne mają możliwość wykorzystania, zgodnie z uproszczoną procedurą, portu wietnamskiego Kamran, a samoloty cysterny Ił-78 - dokonywać na położonym tu lotnisku lądowań i obsługi technicznej.

W konkluzji artykułu czytamy: - ogółem, istniejąca dziś sieć baz, punktów bazowania i specjalnych obiektów wojskowego przeznaczenia pozwala Rosji wypełniać założone zadania w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa narodowego w tych regionach, a także zadania związane z zabezpieczeniem efektywnej działalności tych albo innych rodzajów wojsk i służb sił zbrojnych FR. Przy czym taka sieć baz nie może być uważana za zakończoną w swoim formowaniu. Biorąc pod uwagę ostatnie poważne zmiany w międzynarodowej sytuacji wojskowo - politycznej może być ona rozszerzona tak przez wzrost rosyjskiej obecności wojskowej w już określonych regionach, jak i przez utrzymywanie dostępu do obiektów infrastruktury albo możliwości utworzenia nowych baz wojskowych w innych rejonach świata.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 02 kwietnia 2017

W ostatnim dniu marca portal Rossijskoj Gaziety na swoich stronach poinformował o dostawach zmodernizowanych T-72B3 do jednostki zmechanizowanej Zachodniego Okręgu Wojskowego.

W publikacji, autorstwa Dmitrija G., czytamy: - dywizja zmechanizowana 1 Armii Pancernej ZWO otrzymała dostawę zmodernizowanych T-72B3. Poinformowała o tym służba prasowa okręgu.

Wszystkie wozy bojowe, zaznacza autor, przeszły testy kontrolne i w najbliższym czasie dołączą do ugrupowania armii pancernej. Maszyny tego typu stanowią modernizację czołgu T-72B, a ich niektóre dane taktyczno - techniczne doprowadzone są do poziomu T-90A. Wyposażone są w silnik o mocy 1 130 KM i automatyczną skrzynię biegów, posiadają także udoskonalony system uzbrojenia. Oprócz tego wóz wyposażono w nosy system naprowadzania ognia z wyświetlaczem cyfrowym oraz kamerę obserwacji wstecznej.

Na T-72B3 zainstalowano wielokanałowy celownik PNM Sosna-U wykonany przez białoruskie przedsiębiorstwo Peleng, w skład którego wchodzi automat naprowadzania celu i kanał telewizyjny.

Ponadto w systemie kierowania ogniem pozostał celownik TPD-K1 systemu 1A40 z czołgu T-72B

System łączności składa się z radiostacji UKF zakresu R-168-25U-2 Akwedukt. Posiada ona elementy nadawczo - odbiorcze, które zapewniają łączność otwartą, maskowaną i utajnioną radiołączność.

Zmiany dotknęły, dodaje Dmitrij G., i pancerz czołgu, który został wzmocniony ekranami bocznymi ochrony dynamicznej Relikt, zawieszonymi ekranami kratowymi oraz nowymi modułami ochrony dynamicznej w "miękkim" kadłubie.

Portal Orużie Otiecziestwa odnotowuje, że wartość modernizacji jednego T-72B3 wynosi około 52 mln. rb. (ponad 920 tys. dol.). Z tego 30 mln. to cena remontu kapitalnego - czołg całkowicie rozmontowują, przeglądają wszystkie części i zmieniają przestarzałe na nowe; pozostałe pieniądze wydatkowane są na zakup i instalację nowego wyposażenia oraz innych systemów, które wybrał zamawiający.

Przewiduję się, że kolejną partię wozów czołgiści ZWO otrzymają w drugim kwartale bieżącego roku.

Podstawowe dane taktyczno - techniczne:

Producent -Urałwagonzawod

Typ pojazdu - czołg podstawowy

Trakcja - gąsienicowa

Załoga - 3 żołnierzy

Silnik - 1 130 KM

Moc jednostkowa - 18,3 KM/t

Jednostka napełnienia - 1 200 + 400 l

Pancerz -kombinowany

Długość - 9 530 (z armatą) mm

Szerokość - 3 370 mm

Wysokość - 2 22 6mm

Masa -46 T

Prędkość - 65 km/h  (po drodze), 35-45 km/h  (w terenie)

Zasięg -500 km

Uzbrojenie - armata gładkolufowa, 125 mm 2A46M-5

                 - 1 czołgowy karabin maszynowy7,62 mm  PKTM

                 - 1 przeciwlotniczy wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm NSW

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 



środa, 29 marca 2017

Na początku trzeciej dekady marca, Kommersant, na swoich stronach internetowych pisze: - znana jest zdefraudowana suma, którą Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej przypisuje szefowi FGUP Atkes Federalnej Służby Ochrony Andrejowi Kominowowi, dyrektorowi generalnemu OOO Strojfasad Stanisławowi Kiunierowi i ich czterem współpracownikom. Z prowadzonego śledztwa wynika, że rzecz idzie o kradzież 225 mln. rb. (około 3,9 mln. dol.), które zniknęły podczas realizacji kontraktu państwowego w podmoskiewskiej rezydencji Władimira Putina. Przy czym, zaznacza się fakt, że przestępstwo było popełnione, przez domniemanych członków zorganizowanej grupy przestępczej.

Andriej Kaminow, Stanisław Kiunier oraz przedsiębiorcy z Sankt - Petersburga zostali zatrzymani przez pracowników głównego zarządu śledczego SKR i FSB 21 marca br. w ramach operacji przeprowadzonej w Moskwie i Sankt - Petersburgu. W tym dniu, w ramach prowadzenia postępowania karnego przez wyznaczonego śledczego, zajmującego się szczególnie ważnymi sprawami  w  GSU SKR Siergieja  Nowikowa, śledczy i pracownicy operacyjni, którym towarzyszył specnaz, odwiedzili dziesiątki adresów. Wśród nich biura FGUP Ateks, a także wielu instytucji, które brały udział w realizacji kontraktów zawartych z FSO. Oprócz biur, rewizje i zajęcia dokumentów przeprowadzono także w mieszkaniach i domach podejrzanych. Według źródeł Kommersanta oprócz papierów i elektronicznych nośników informacji, zajęto duże sumy w walucie i rublach, które w najbliższym czasie planuję się dołączyć do postępowania karnego jako materiał dowodowy.

Zatrzymanych 21 marca, w drugiej połowie dnia przewieziono do śledczego Nowikowa, który, już poprzednio, zyskał sławę po dochodzeniu w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej w GUEB i PK  MWD (Główny Zarząd Bezpieczeństwa Gospodarczego i Przeciwdziałania Korupcji MSZ Rosji). Przesłuchania podejrzanych trwały do późnego wieczora.

Tegoż dnia, jak zakomunikowała przedstawiciel SKR, śledczy zwrócił się do Basmannskiego Sądu Rejonowego Moskwy o aresztowanie podejrzanych. Jako uzasadnionych do wyboru środków zapobiegawczych, oczywiście, przedstawiono standardowy zestaw dowodów: podejrzanych oskarża się o dokonanie przestępstwa ciężkiego (sankcja - do 10 lat pozbawienia wolności), uważa się także, że pozostając na wolności podejrzani mogą ukryć się i kontynuować swoją działalność przestępczą razem, na razie, z nie ustalonymi wspólnikami.

Według opinii oficjalnego przedstawiciela SKR są podejrzanymi w sprawie są szefowie i członkowie grupy przestępczej, dokonujący defraudacji, w szczególnie wielkim rozmiarze, środków budżetowych wydatkowanych na budowę różnych obiektów państwowych federalnego znaczenia.

Powołując na źródło własne, autorzy publikacji piszą, że defraudacje zarzucane podejrzanym były dokonywane w latach 2012-2015 na budowach obiektów (domy premierów, hotele z halami sportowymi, komendantury, garaże, garaże do przechowywania techniki parkowej, punkty kontroli pojazdów, bojlerów i ogrodzeń) w rezydencji prezydenta w Nowo - Ogariewo. Sam kontrakt wycenia się na 5,7 mld. rb., a przy jego wykonaniu zniknęło 225 mln. rb., które podejrzani wyprowadzili przez firmy znikające i przejęli. Według pewnych danych, po zatrzymaniu, część osób zamieszanych w sprawę zdecydowała się współpracować ze śledczym, dlatego możliwe, że zamiast w areszcie znajdą się w domu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8